Szukaj
Na zdjęciach występuje tak zwany syndrom zdjęć górskich, czyli zaniebieszczony daleki plan. Należało by z tym trochę powalczyć w czasie obróbki.
zgadza się, że można by tu podkręcić co nieco ale... Bieszczady mają jakiś taki przygaszony klimacik, który lubię
najbardziej bym tu zmienił kadrowanie bo trochę przypadkowe jakby... pozdr
...ech Bieszczady![]()
ニコンのカメラ
Faktycznie kadrowanie bez szczególnego przygotowania, zdjęcia robione z marszu podczas trekingu. Co do ostrości to moja wina a dokładnie lenistwo po zmniejszeniu rozmiaru nie wyostrzyłem zdjęć - przepraszam.
Wg mnie powinieneś delikatnie wzmocnić pierwszy plan (ostrość, nasycenie, a może i sam kontrast wystarczy). Jeśli obrabiasz w PS, to pobaw sie trochę na maskach warstw. Ja bardzo lubię "podmalować" pędzlem na masce. W Capture NX można "wrzucić" punkt kontrolny (CCP).
sprzęt: fotografuję sercem
Bez słodzenia - ale faktycznie na tym forum można się dużo nauczyćNa razie notuję .
Pytania:
1. Robiłeś w NEFie?
2. Poprawiałeś coś, prócz pewnie kadrowania, w programie do obróbki?
Trochę mi to wygląda na zdjęcia prosto z puszki, bo NEF, jak wyłączyć w puszce wszystkie "dopalacze", daje takie zdjecia, trochę... bez jaj.
Ale bez krytyki, zdjęcia zawierają w sobie pewien potencjał, który trzeba wydobyć. Do roboty!
Pozdrawiam
sprzęt: fotografuję sercem
Robiłem w Rawie - poprawiłem saturację nieba i lekko ociepliłem w LR, jednak jak już napisali Twoi poprzednicy odpuściłem duł i chyba dlatego jest pozbawiony życia. Za miesiąc wracam na połoniny bieszczadzkie więc spróbuje z nowymi kadrami.
Jak nie spadnie deszcz, to to będzie najpiękniejsza pora na fotografowanie Bieszczadów. Kolorowe poloniny - zazdroszczę.
sprzęt: fotografuję sercem
Skontaktuj się z nami