Wszedłem w mały spór ze "znawcą" tematu i potrzebuję rzetelnej odpowiedzi. Nie przypuszczeń. Czy w obiektywach z wewnętrznym ogniskowaniem np. N18-200VR po ustawieniu i zablokowaniu ostrości np. 200mm a następnie zmienionej na ogniskową np.30mm zostanie zachowana płaszczyzna ostrości czy nie? Ta osoba tak pracuje od lat, jest cenionym w okolicy "fotoziutkiem" i uważa, że to znakomity sposób na ostre zdjęcie . Przesłona oczywiście f5.6 lub większa jak to u ziutków w zwyczaju.... Uważam że tylko dzięki dużej głębi zdjęcia są niby ostre, ale płaszczyzna ostrości przesuwa się, dodatkowo po pewnym czasie takiej"pracy" obiektyw zaczyna notorycznie nie trafiać w trudnych warunkach, tak jakby to nieustanne kręcenie zoomem po zablokowaniu ostrości pogarszało jego skuteczność(nawet jak najpierw ustawi się ogniskową a potem ostrość...).