Jesteśmy przyzwyczajeni do ciepłego światła żarowego, którego skorelowana temperatura barwowa wynosi 2850K, dlatego źródła światła o wyższej skorelowanej temperaturze barwowej wydają nam się "trupie". Należy więc szukać LED-ów oznaczanych jako "warm", "3000K" itp, a najlepiej kupić jedną żarówkę na próbę i przeprowadzić rozpoznanie bojem, czy aby nie są za ciemne, za chłodne i zbyt kierunkowe.
W perspektywie czasu LED-y wydają się być idealnym rozwiązaniem, które musi zawojować rynek - w przeciwieństwie do (idiotycznie lobbowanych przez skorumpowanych urzędasów) świetlówek są naprawdę oszczędne, naprawdę długowieczne i nie zawierają połowy tablicy Mendelejewa.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami