Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 15

Wątek: Petra

  1. #1

    Domyślnie Petra

    Witam wszystkich serdecznie !
    Pozwoliłem sobie umieścić kilka fotek z Królestwa Jordanii a konkretnie z jednego ciekawego miejsca jakim jest Petra. Materiał z wycieczki fakultatywnej więc niestety nie mogę się podzielić informacjami dotyczącymi kosztów związanych z pobytem w Jordanii.

    1.

    2.

    3.

    4.

    5.

    6.

    7.

    8.
    Ostatnio edytowane przez Lestad ; 17-08-2010 o 07:28
    D 90; D750; D850; N 35; N 14-24, N 70-200


  2. #2

    Domyślnie

    Miejsce piękne i mistyczne, zdjęcia trochę mniej. Choć 4 kadrowo bardzo mi się podoba.

  3. #3

    Domyślnie

    koszty porównywalne z egiptem mozna z każdego hotelu wybrać się na 2-3 dniową połączoną z jerozolimą ale na petrę trzeba wykupić bilet 3 dniowy około 35 usd i wtedy jest naprwdę zwiedzanie. Teren olbrzymi do obejścia w sumie około 20 km tras sam wąwóz to jak pamiętam 1200 metrów, pokazany wyżej amfiteatr za nim rozwidlenie w lewo na rzymskie termy (min.) w prawo można wejść i obejrzeć z bliska wykute pomieszczenia.
    Jak Jordania to bez przejazdu przez Wadi Rum nie Jordania jak mówią najpiękniejsza pustynia świata kręcili tam Lawrenca z Arabii. W jordani alkoholu brak tylko w wolnocłowych na granicach literek od 8 do 30 usd za ich lokalną, fajki około 3-4 usd , bezpiecznie, czysto, hotele ok. Byliśmy tam 2 lata temu i plany na kolejny wyjazd są ale powiążemy to już z Syrią.
    fotki fajne tylko godzina nie ta około 17 jest tam zarąbiście
    D700 N 24-70 + inne klamoty

  4. #4

    Domyślnie

    Nic dodać, nic ująć - można tylko pochwalić jeszcze jordańską kuchnie która jest o niebo lepsza od egipskiej. Co do samego kanionu i zdjęć to faktycznie wycieczki przywożą w najgorszą porę dla fotografów czyli między 13 a 15 godziną, snopy światła wpadają do kanionu i robią niezłe zamieszanie.
    D 90; D750; D850; N 35; N 14-24, N 70-200


  5. #5

    Domyślnie

    Znajomi byli w Petrze, obejrzałem więcej zdjęć niż Ty nam pokazałeś, miejsce jest super.
    Mam nadzieję, ze kiedyś się tam wybiorę.

  6. #6

    Domyślnie

    Zgadzam się z Tobą - żadna ilość zdjęć nie odda klimatu danego miejsca, zresztą ile można oglądać zdjęć skal i wykutych w niej dziur
    D 90; D750; D850; N 35; N 14-24, N 70-200


  7. #7

    Domyślnie

    po kilku dniach już śmierdziałem jak ich kozy i owce z których jedzonko było a w dziurach (komnatach ) często można trafić na zaparkowanego tam osiołka (lokalne taxi) lub poprostu jest nasr..... i nalane przez miejscowych i turystów. Rząd jordański wprowadził przymus szkoły dla dzieci beduinów i wybudował im osiedle kilka kilometrów od wąwozu ale szmatogłowi siedzą tam gdzie kasa i udają że bieda przed turystami. Zajeżdzamy pod taką osadę beduinów a tam Land Cruser nówka , satka, klima itd półka do ziemi spada
    D700 N 24-70 + inne klamoty

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez polo Zobacz posta
    po kilku dniach już śmierdziałem jak ich kozy i owce z których jedzonko było a w dziurach (komnatach ) często można trafić na zaparkowanego tam osiołka (lokalne taxi) lub poprostu jest nasr..... i nalane przez miejscowych i turystów. Rząd jordański wprowadził przymus szkoły dla dzieci beduinów i wybudował im osiedle kilka kilometrów od wąwozu ale szmatogłowi siedzą tam gdzie kasa i udają że bieda przed turystami. Zajeżdzamy pod taką osadę beduinów a tam Land Cruser nówka , satka, klima itd półka do ziemi spada
    Gadasz w Jordanii. Ostatnio kolega wrócił z wysp. Jesteśmy na rowerach w puszczy kozienickiej. Idzie dziadziuś w kaloszach, stary rower i ciuchy. Podchodzi do nas i biadoli, że słabo, do sezonu się przygotowuje, warzywa będzie sprzedawał na targu... Kolega, że 6 lat przesiedział na wyspach to zaczyna płakac jakie to polskie państwo jest olewawcze, że ktoś kto przepracował 40 kilka lat to powinien mieć emeryturę itp. Na koniec dziadzius zaprasza nas na ul. Jaśminową 7 i mówi, że ma okowitę. Pasi jak ta lala, w końcu na rowerach jesteśmy. Jedziemy na ww. adres. I co tam widzimy? Nie jakaś lepianka, tudzież ziemianka. Normalnie dom, który nie jeden z nas chciał by mieć, przed domem Renault taki nowy, mały sedan (nazwy nie pamiętam), dość duży ogród etc. Nie abym zazdrościł, absolutnie nie. Ale jechaliśmy do dziadka po fajne, pszaśne zdjęcia...i okowitę. Naprawdę nieźle się można przejechać. Oto rzeczony dziadek, którego opuściliśmy najszybciej jak się dało:


  9. #9

    Domyślnie

    Polo - taki jest układ między rządem jordańskim a beduinami. Beduini oddali Petre z kanionem państwu czyli ceny za bilety idą do kasy rządowej, natomiast na obsługę turystów (stragany, przewoźnicy itp) mają wyłączność tylko beduini. To prawda że ostro ściemniają ale kto tego nie robi wystarczy przejechać się na nasze podhale. Co do kuchni to hyle czoła za stołowanie się u beduinów ja miałem na myśli posiłek w restauracjach
    D 90; D750; D850; N 35; N 14-24, N 70-200


  10. #10

    Domyślnie

    Od 5 zdjęcia masz rozjechany balans bieli, byłem widziałem, 4 pierwsze zdjęcia mają właściwą tonację, poza tym na ostatnim zdjęciu przepał niestety, to tyle krytyki.
    Co do Petry to Jordanię należy obowiązkowo zwiedzić z Wadi Rum + Jerash. To 3 obowiązkowe miejsca, z tym że Na Wadi rum najlepiej indywidualnie, co zamierzam uczynić
    Nikon i podróże ...


Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •