co za czasy nastały - kupujesz aparat i jestes prpfi fotograf. A ja głupi zanim z pewna doza nieśmiałości zaproponowałem kiedyś młodym że wynagrodzeniem za zdjęcia może być 100zł na średnią kolecję w miescie - to kupe lat latałem z pucha biegałem i fotografowałem wszystko co w łapy wpadło. Zaczynając od zenita, przez practicę, Yashicę 108MP, Eos 50E, Eos 5 po nikona...
A mogłem od razu kupić cyfre i zostać profi. A niestety jestem wciąż mega amatorem z 10 letnim stażem![]()
![]()
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami