Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 19

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie remont/przebudowa clio

    witam

    na początku określę "podłoże historyczne"

    od 3 lat jeżdżę clio 16v, rok 97 (ostatni rocznik).
    o taką :

    silnik 1,8 16v, 135KM.

    (wiem, że foto nie jest najlepsze, robione dawno, a na tym kompie nie dysponuje innym )

    no i planowałem zmianę autka w tym roku. Ale kurcze przywiązałem się do tej maszyny i ogólnie jakoś mi jej żal.
    Stan auta perfekcyjny nie jest - jakby nie patrzeć ma już 13 lat. Pojawiły się pierwsze ogniska rdzy, trochę zaczęła brać olej - ale to typowe "uroki" tych samochodów. jednym zdaniem autko jest zadbane i nie "zajeżdżone", ale widać na nim "ząb czasu".

    w tym tygodniu wpadł mi do głowy pomysł "dopieszczenia" tego samochodu środkami które miałbym teoretycznie na zakup nowego.
    chciałbym zbudować coś na kształt Clio Maxi :
    http://www.rajdy.v10.pl/Renault,Clio,Maxi,8246.html
    http://www.esquisse-racing.fr/filer/...xi%20f2000.jpg
    http://www.forocompeticion.com/zzz_c...lio%20maxi.JPG

    mówię "na kształt" ponieważ moc 265KM nie jest dla mnie priorytetem tak 150 - 160 KM w pełni by mnie satysfakcjonowało. (myślę, że przy takiej mocy chyba wsi nie będzie ? bo osobiście mam alergie na auta z turbo bodykitami i 60KM pod maską ).
    no i nie chcę klatki i innych akcesoriów rajdowych - ma to być w pełni "cywilny" samochód.

    zdaję sobie sprawę, że silnik nie jest igła i wymaga przed takimi zabawami generalnego przeglądu i remontu tak żeby wszystko było jak trzeba. No i że sama przebudowa tania nie będzie.
    Docelowo ma to być auto "na zawsze", więc mogę dołożyć jakąś większą kwotę w związku z tym. Myślę też że można taki remont/przebudowę rozłożyć w czasie na kilka miesięcy więc wydatek rozłożony w czasie.

    Pytanie jest takie - robił ktoś kiedyś coś podobnego i wie ile to może kosztować ? Jak z kimś rozmawiam to słyszę "ej stary to dużo wyjdzie", "drogo będzie", "nie opłaca się" itp itd a nikt kwoty zdradzić nie chce
    Ja doskonale zdaje sobie sprawę, że to nie będzie kosztować 2tys zł tylko sporo więcej, ale chciałbym chociaż jakiś rząd kwot znać.
    czytałem też :
    http://www.renaultclio.pl/c1_026maxi.phtml
    ale tutaj również kwoty są podane jako "bardzo dużo"

    pytanie numer dwa - kto mógłby się czegoś takiego pojąć ? gdzie dzwonić/pisać z pytaniami o koszt i możliwość pracy. nie jest to raczej robota dla osiedlowego mechanika

    no i pytanie numer trzy - czy takie coś ma sens jeżeli chodzi o późniejszą eksploatację auta ? generalnie chodzi mi o to czy po takim remoncie auto posłuży mi lata, czy po 5 latach padnie ze starości

    na razie to tylko gdybanie - wszystko zależy od ceny takiego przedsięwzięcia.
    wszelkie sugestie/porady mile widziane
    Ostatnio edytowane przez mibartek ; 14-08-2010 o 20:27
    D200, T12-24/4, N35,50,85/1.8, N60/2.8D, SY85/1.4, S70-210/2.8, TC16A, SB-800
    Soligor 28/2.8, MIR 35/2, Helios 50/2, Jupiter 135/3.5

  2. #2

    Domyślnie

    Przede wszystkim sam nie wiesz, co chcesz zrobić. chcesz podnieść moc o 30km? założysz jakieś turbo, zmienisz wałki i będziesz się z autem użerał, bo ci wolne obroty polecą w kosmos, albo grunt, bo auto jak szybciej będziesz jechał nie będzie hamowało, po prostu korby i tłoki mogą się rozlecieć. Skoro pytasz, to znaczy, że nie masz pojęcia (ja zresztą, też nie mam zbyt dużego). Sama turbina to koło 2-3k, ale wraz z kosztami przystosowania auta, to minimum 7k. No i przebieg auta, też nie jest zerowy, a to nie poprawi żywotności.
    Ostatnio edytowane przez stecarlos ; 14-08-2010 o 22:11
    Jestem leniwy, ale z tym walczę.
    Nie chce mi się włączyć komputera, ale jednak znajduje w sobie tyle siły, żeby go włączyć.

  3. #3

    Domyślnie

    turba nie chce.
    ogólnie zainteresował mnie cytat z tej strony :
    http://www.renaultclio.pl/c1_027maxi.phtml

    Po blacharce nadszedł czas na kolejne zmiany mechaniczne. Wymienione zostały tarcze hamulcowe na Brembo Max, klocki Ferodo, pasek rozrządu, świece zapłonowe na Brisk Racing, płyn chłodnicy a potem również wstawiono sportowe wałki Catcams, przygotowano głowicę (faza III), sprawdzono zbieżnośc i zamontowano pompę paliwa z Acury Integry Type R oraz wtryski. Drugi test na hamowni przedstawiono poniżej - trzy wykresy nałożone na jeden wydruk. Tak wyszły przeróbki silnika bez dolotu, wydechu, a przede wszystkim strojenia. Jak stwierdził Bartosz - "Wynik 32% przyrostu w mocy jest wręcz szokujący. Było 121 KM i 128 Nm, jest 159 KM i 173 Nm!".
    w williamsie jest podobno ten sam silnik co mój tylko rozwiercony do 2,0 - zastanawiam się też czy nie pójść tą drogą.

    to są w tej chwili tylko rozmyślania i liczenie. Nie chcę tego robić "jutro". Masz rację, że jeszcze nie wiem co chcę zrobić. Jak robisz np remont w mieszkaniu to też musisz od razu wiedzieć od A do Z jak go chcesz robić, czy rozważasz różne warianty ?

    edit : no właśnie zapomniałem o przebiegu. Na liczniku ma 170tys, realnie i wg kilku ocen jest zrobione około 210tys.
    Ostatnio edytowane przez mibartek ; 14-08-2010 o 23:17
    D200, T12-24/4, N35,50,85/1.8, N60/2.8D, SY85/1.4, S70-210/2.8, TC16A, SB-800
    Soligor 28/2.8, MIR 35/2, Helios 50/2, Jupiter 135/3.5

  4. #4
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    01 2010
    Miasto
    Szczecin / Gryfice
    Posty
    116

    Domyślnie

    nie lepiej pójść w optykę? Jakieś ładne koło, na gwincie na ziemię i dbać tylko o stan techniczny wszystkiego
    Nikon D3000 + Nikkor AF-S 18-55mm f3.5-5.6G VR i inne bzdety

    początkujący ;>

  5. #5

    Domyślnie

    Ja bym sprzedał mimo sentymentu to autko.
    Na prawdziwy tuning potrzeba nie mało kasiorki. A budżetowe przeróbki na własną rękę bez większych umiejętności wychodzą nie ciekawie.

  6. #6

    Domyślnie

    Odpuściłbym sobie tuning samochodu w tym wieku ze względów finansowych,wartość dodatków będzie w sumie równa lub przekroczy wartość obecną samochodu.Co najwyżej można pokusić się o poprawę "optyki" samochodu. Najwięcej informacji w tym temacie zdobędziesz na forum clio http://forum.krc.cn.pl/index.php
    Samsung NX300,NX20, 18-55 OIS i 30mm f:2 50-200 OIS III

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez gilvhs Zobacz posta
    Ja bym sprzedał mimo sentymentu to autko.
    Na prawdziwy tuning potrzeba nie mało kasiorki. A budżetowe przeróbki na własną rękę bez większych umiejętności wychodzą nie ciekawie.
    a gdzie ja piszę, że na własną rękę ?
    kurcze wszędzie to samo wiem, że nie mało kasy. wiem, że dużo czasu i samozaparcia to wymaga.
    chciałbym żeby ktoś mi polecił ewentualnie zakład w którym już coś robił i wie że będzie tip top.
    mnóstwo jest "profesjonalnych" serwisów tuningowych, ale opinii mało, bo jednak w Polsce mało popularny jest poważniejszy tuning. A jak czytam historie ludzi co coś robili ze swoimi autami to mnóstwo jest takich co najpierw ludzie wyrzucali pieniądze, bo ktoś partaczył robotę.

    na razie udało mi się ustalić że same przeróbki wizualne to koszt około 10tys. I tutaj nie mam problemu z zakładem, bo mam jednego zaprzyjaźnionego lakiernika, który już 4 razy malował auta wśród moich znajomych i zawsze jest elegancko zrobione.

    myślę, że etapami chciałbym to podzielić tak :
    - generalny przegląd samochodu doprowadzający silnik do stanu zbliżonego do fabrycznego
    - przeróbki wizualne
    - tuning mechaniczny.

    zajrzałem na forum krc (klub renault clio) i jest parę ludzi do których powysyłam dzisiaj PW bo widzę, że też coś robili ze swoimi clio 16v
    Ostatnio edytowane przez mibartek ; 15-08-2010 o 13:21
    D200, T12-24/4, N35,50,85/1.8, N60/2.8D, SY85/1.4, S70-210/2.8, TC16A, SB-800
    Soligor 28/2.8, MIR 35/2, Helios 50/2, Jupiter 135/3.5

  8. #8

    Domyślnie

    Powiedz szczerze, że chcesz to zrobić, nie ważne czy się opłaca, czy nie. Tuning prawie nigdy nie jest opłacalny, ale przynosi satysfakcję. Ot są użyszkodnicy aut i trochę bardziej nawiedzeni.
    Włożysz w auto dwukrotną wartość, a nigdy przy sprzedaży tego nie odzyskasz, ale to wiesz.
    Jestem leniwy, ale z tym walczę.
    Nie chce mi się włączyć komputera, ale jednak znajduje w sobie tyle siły, żeby go włączyć.

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez stecarlos Zobacz posta
    Powiedz szczerze, że chcesz to zrobić, nie ważne czy się opłaca, czy nie. Tuning prawie nigdy nie jest opłacalny, ale przynosi satysfakcję. Ot są użyszkodnicy aut i trochę bardziej nawiedzeni.
    Włożysz w auto dwukrotną wartość, a nigdy przy sprzedaży tego nie odzyskasz, ale to wiesz.
    no dokładnie tak - myślałem że to wiadomo od początku
    nie chodzi mi o opłacalność finansową, ale o opłacalność "końcowo-efektową" - czy takie auto jak moje da się doprowadzić do stanu "perełka". czy będzie tak, że za np 4 lata padnie bez względu na poniesione koszta
    D200, T12-24/4, N35,50,85/1.8, N60/2.8D, SY85/1.4, S70-210/2.8, TC16A, SB-800
    Soligor 28/2.8, MIR 35/2, Helios 50/2, Jupiter 135/3.5

  10. #10

    Domyślnie

    Sól w zimie zeżre karoserie - auto na niedzielne przejażdżki jak najbardziej, ale do tego wolał bym np. Porsche 944. Zrobisz blacharkę, przy jeździe przez cały rok i tak zacznie gnić, zrobisz silnik- nie jest on pierwszej młodości więc trzeba było by zrobić sporo rzeczy, żeby przywrócić go do stanu, który przyjmie dodatkowe kuce. Nie do końca znam silniki w clio, ale może prościej było by kupić jakąś cliówkę z kierownicą po drugiej stronie i wyjąć z niej jakiś mocniejszy silnik+ co ci się podoba.
    Jestem leniwy, ale z tym walczę.
    Nie chce mi się włączyć komputera, ale jednak znajduje w sobie tyle siły, żeby go włączyć.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •