Close

Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5

Wątek: Perseidy 2010

  1. #1

    Domyślnie Perseidy 2010

    Nie bardzo wiedziałem do której kategorii to wrzucić, na krajobraz trochę zbyt horyzontalne a na przyrodę trochę zbyt martwe

    Po kilku dniach wyczekiwania pogoda wreszcie się poprawiła i to litościwie w noc największego natężenia spadania gwiazd. Cztery godzinki nocnego pikniku na trawce umilonego jednostajnym cykaniem migawki Perseidy oczywiście złośliwie pojawiały się nieregularnie i niekoniecznie w pobliżu przewidywanego radiantu wejścia w atmosferę. Następnym razem zasadzę się z trzema aparatami pilnującymi różne sektory nieba
    Coś tam jednak się złapało:

    1.


    2.


    3.


    4.



    5.



    6. oczywiście większość tego co rusza się na niebie to satelity (łatwo je wychwycić analizując kilka kolejnych klatek, meteor jest tylko na jednej, satelita załapie się na kilku)


    Ale prym i tak wiodą samoloty:

    7.


    8.



    9.



    Ogólnie takie fotografowanie jest bardzo proste i polecam je każdemu. Dobrze tylko cieplej się ubrać i zaopatrzyć w jakąś karimatę bo nic nie przebije położenia się w trawce i patrzenia w gwiazdy bez zadzierania głowy Moje koty patrzyły na mnie wprawdzie trochę jak na wariata ale cóż, są czarne więc odpędzały ode mnie pecha piątku trzynastego

    Technicznie robiłem to D90 z szkiełkiem N17-80 ustawionym na 17, przysłona 3,5 ostrość manual na nieskończoność, czas 30 sekund, ogień ciągły
    Aparat oczywiście na statywie, dla wygody z wężykiem spustowym.
    Zagrypiony D7200, Sigma 150-600 Sport, S 18-35 1.8, S 10-20 3.5, N35 1.8 i wskrzeszony Jupiter, pare(set) fotek

  2. #2

    Domyślnie

    To się biedne lustro musiało naklikać Fajnie że wrzuciłeś. W kwestii technicznej - nie wiem czy ostrość ustawiona na nieskończoność daje w przypadku gwiazd najlepsze rezultaty (wbrew logice Ja bym parę ujęć cyknął z ostrością ustawioną na 'ciut' przed i wybrał najostrzejsze. Próbowałeś robić podobny eksperyment?

    Tutaj cieawy artykuł z serwisu optyczne.pl: http://optyczne.pl/178.2-artyku%C5%8...polowanie.html - to tak na następne polowanie
    135 | DX | 35mm | 90mm | Nikon 1 | 18.5mm

  3. #3

    Domyślnie

    A żebyś wiedział że w sumie to było "prawie" na nieskończoność
    Ale szczerze mówiąc robiłem próby i podgląd na laptopie i jakichś specjalnych różnic nie widziałem.

    Czy ktoś może robił takie fotki na bulb na dłuższym okresie czasu? Jakie przysłony wtedy stosować? Nadal największy otwór jaki dał producent?
    I ile czasu to max do uwidocznienia się ruchu gwiazd? Ze 3 minuty?
    Ostatnio edytowane przez mori ; 19-08-2010 o 12:41
    Zagrypiony D7200, Sigma 150-600 Sport, S 18-35 1.8, S 10-20 3.5, N35 1.8 i wskrzeszony Jupiter, pare(set) fotek

  4. #4

    Domyślnie

    To zależy od ogniskowej. Na długim końcu nawet 30 sekund (a nawet mniej) wystarcza, żeby z punktu zrobił się mały łuczek.
    135 | DX | 35mm | 90mm | Nikon 1 | 18.5mm

  5. #5

    Domyślnie

    Nawet 15 sekund wystarcza
    D7200+D90+N10-24+N18-105VR+N70-300VR+S17-50+S50-150+N35+N85+N105+J135+T200, SB800 i parę drobiazgów

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •