Panie Cochese, strzelanie fot z daleka ludziom bezdomnym bez ich wiedzy to tani chwyt, zwykłe żulfoto. Masz później człowieka któremu nie poszło, publikujesz to i zaspokaja twoja satysfakcję jak ci ludzie mówią na przykład 'dobre ale ja bym ciął bardziej z prawej'? Jeśli twoje ambicje kończą się na tym to pstrykaj gołe laski w studio a za temat społeczny się nie bierz.
Podejdź, porozmawiaj, zapytaj o zdjęcie. Będzie lepsze i bardziej prawdziwe. To świadczy bardziej o świadomej fotografii niż zwykłe pstrykactwo dla poklasku. Bo to że sobie kupisz cyfre z długim zoomem fotografa z ciebie nie robi.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami