Witam wszystkich,
To drugi nick naszej rodziny na forum. Ten żony, którą fotografia też po mału wciąga fotografia. Zanim się przedstawi na forum, coś napiszę, chcę wykorzystać chwilową pewną anonimowość...., którą daje mi nowe konto i zwrócić się do Was z prośbą o pomoc. Nie mogę pisać ze swojego konta, bo wiem, że wiele osób z mojej pracy zna to forum, wie, że z niego korzystam....
no ale do rzeczy...
Zaczynam od tego form (z bezpieczeństwa pod innym nickiem) bo zawsze mogłem liczyć na Waszą pomoc, poradę... wszyscy tu forumowicze zawsze sobie pomagamy....
Kilka dni temu urodził mi się syn (nie było czasu się pochwalić, wstawić zdjęcia) a teraz doszły mnie słuchy o zwolnieniu z pracy!!!!
Jestem na 3 tyg. urlopie wypoczynkowym (pomogam żonie ogarnąć to wszystko), nie wykorzystywałem jeszcze urlopu tacierzyńskiego(tydz.). W obecnej pracy (instytucja publicz.) pracuje mniej niż 3 lata. Więc wypowiedzenie miesięczne.... wiem tylko, że te osoby, kótre już zwolniono -odeszły na zasadzie likwidacji miejsca pracy (2 miesięczne odprawy). Mam pytanie do Was czy mogę w jakiś sposób się "bronić" przed utratą pracy - chodzi mi o te warunki - małe dziecko i żona na macierzynskim (biorę pod uwagę kredyty, opłaty - muszę mieć pracę).
- Czy mogą zwolnic mnie podczas urlopu wypoczynkowego? Czy jeśli nie mogą, to mogę podczas urlopu wpaść do pracy i porozmawiać z prezesem? - nic chyba nie starce jak porozmawiam o swojej sytuacji,
- czy znacie jakieś urlopy wychowawcze, jakieś kruczki prawne, ochrona dziecka?
Będę wdzięczny za pomoc, jakieś sugestie itp.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami