Witam,
Jakiś czas temu zakupiłem na allegro niby-oryginał aku do D80. W sumie cena była atrakcyjna, ale nie aż tak, żeby uważać iż nie jest to oryginał. Podobno aku był sprowadzony z Satanów Zjednoczonych. Do tej pory nie musiałem go używać, leżał sobie spokojnie w takim stanie w jakim przyszedł(czyli naładowany do połowy). Wczoraj na ślubie jednak oryginał mi padł, a że zostało dosłownie kilkadziesiąt zdjęć do zrobienia, no to też nie ładowałem tego nowego, tylko miałem zamiar go wyczerpać.
Jakież było moje zdziwienie, gdy aku bardzo szybko się zaczął rozładowywać, po kilkunastu zdjęciach poziom spadł do ok. 23%. Ale myślę sobie tak:"a, to nie ładowany, nie "formowany", więc może przez to, że taki świeży". No nic.
Zdziwiłem się jednak jeszcze bardziej, kiedy po wyłączeniu aparatu, poziom naładowania skoczył do góry. o.O Działo się tak jeszcze kilka razy- w wizjerze już pokazywała się ikona o słabej baterii, po czym nagle ikonka ta znikała i z 18% robiło się 22%.
A już kompletnie rozwaliło mnie to, że licznik zrobionych zdjęć na tym aku ciągle się zeruje.
I teraz moje pytanie: czy spotkaliście się z czymś takim? Generalnie nie zależy mi na tym liczniku zdjęć, ale poprawne wskazywanie poziomu naładowania już by się przydało. :/ A w ogóle to teraz zacząłem się bać, żeby przypadkiem się coś z puszką nie stało. :/
Co robić?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami