Mam do niej po prostu sentyment.
To amerykańska kurtka wojskowa z domieszką włókna kewlarowego. Kupiłem ją w USA od nawalonego kolesia z Gwardii Narodowej w czasie podróży autobusem Greyhound.
Chciałbym wymienić wszystkie szwy w tej kurtce, nawet jeśli za cenę usługi miałbym kupić nową markową kurtkę.
Takiej kurtki normalnie nie można kupić, np. w sklepach z demobilem nawet w USA. Chyba, że nie do końca legalnie, od żołdaka.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami