polecam Marrakesz w nocy - to co się dzieje na głównym placu - jest jak z innej bajki ....
Szukaj
polecam Marrakesz w nocy - to co się dzieje na głównym placu - jest jak z innej bajki ....
W Marrakeszu w nocy usłyszałem najpiękniejsze fakju w życiu. Zatrzymałem się na chwilkę w poszukiwaniu współtowarzyszy. To wystarczyło, by koleś z trupy grajków znajdującej się obok uznał, że podziwiam kunszt artystyczny jego zespołu. Zażądał kasy. Wzruszyłem ramionami i odszedłem dalej szukać znajomych. Wtedy poleciało za mną najsoczystsze, najfajniej zaakcentowane fakju, jakie kiedykolwiek słyszałem. Na Dżem-el-Fna trzeba uważać na marokańskie sępy, które chcą ciągnąć kasę za byle ...ówno.Bardzo mi się podobał ten plac.
We Wrześniu 2009 podczas Ramadanu odwiedziłem Maroko. Podczas pobytu odwiedziłem rowniez Marrakesz i to jak wyglada Placee de djama el fna wciagu dnia, a jak zmienia sie na wieczor po wieczornych podlitwach arabow po godzinie 19 to zupelnie inna bajka. Unoszace sie zapachy i muzyka ktora slychac cos pieknego. Jak dla mnie Marrkaesz obowiazkowo wciagu dnia i na wieczor
mnie wystarczyło się przymierzyć! do foty wieczorem na placu a momentalnie gość "niby oglądający" się odwraca i każe sobie wrzucać kasę. Na co ja mu pokazuję w aparacie że zdjęcia nie zrobiłem i każę spadać na drzewo. Ale fakt - to co tam się dzieje na placu to zupełnie inna bajka. Aczkolwiek powiem szczerze, że byłem tam 3 dni i mi wystarczyło. Ponownie Marakeszu nie odwiedzę już. Znalazłem zdecydowanie ciekawsze miejsca![]()
Piszę akurat u Stocka, ale pytanie ogólnie do tych co byli na południu w styczniu (np w QUARZAZATE). Jaka jest wtedy pogoda?
Koledzy, a co myślicie o wyjeździe do Maroka w lipcu/sierpniu??? (wakacje rodzinne, 7 dni zwiedzania i 7 leniuchowania)
nic...
Dobry pomysł , przez 7 dni coś zwiedzić można . Dzień - dwa na Agadir , dzień albo dwa Marrakesz , dzień w Atlasie , dzień trasą rajdu Dakar do Legziry , następne 7 dni plaża i hotel - tylko dobry , polecam http://www.riu.com/es/Paises/marruec...r/index.jsp#14
A mgły , jakie mgły u nas to dopiero są mgły . W brew pozorom syfu wielkiego nie ma , może w okolicach suku , i po naszemu nieraz dogadać się można z tubylcami![]()
D5100 , D5300 , AF-S DX 35mm f/1.8G , AF-S DX 18-105 VR , AF-S Nikkor 70-300 mm G IF-ED , SB-700
Podobno deszcz. Dlatego wybrałem Budapeszt, Maroko zostawiam na inny termin. Kwiecień-maj, najlepiej.
D600
14,20,28x2,35,50,85,90,300,500
28-75,70-210
Pogoda zmienną jest i musisz być przygotowany na różne opcje. Kilkanaście stopni, w nocy zimno. Jak będzie słońce, a powietrze będzie znad centrum Afryki to może być ponad 20 i będzie słoneczko grzało. A możesz się zdziwić i nagle chodzić w 3 grubych ciuchach bo jest ziąb. My w lutym bylismy generalnie grubo poubierani. A nagle pewnego dnia sie ociepliło i byliśmy na krótkich rękawkach. Następnego dnia ... znowu chłodno.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Skontaktuj się z nami