Dawniej Quelle, teraz Halens
Szukaj
Dawniej Quelle, teraz Halens
X-T10, XF35, XF18-55, MK320
To wszystko prawda.
Trzeba jednak zdawać sobie sprawę z tego że otyłość to choroba cywilizacyjna, a nie genetyczna przypadłość w 99% przypadków.
Tak jak na np raka płuc trzeba sobie na nią "zapracować". Tyle że nie wdychaniem substancji smolistych, a nieodpowiednim stylem życia. Czyli zwyczajnie lenistwem i obżarstwem mówiąc wprost, bez owijania w bawełnę.
Jeśli nie przekroczy się pewnej granicy wagi ciała 20 minut intensywnego wysiłku dziennie gwarantuje nam że nie roztyjemy się do chorobliwych rozmiarów.
Niestety dla wielu jest już za późno na tak prostą receptę, gdyż biegu nie wytrzymają juz ich stawy, kręgosłup, czy serce. Wówczas pozostaje niestety medycyna. A to juz droga dłuższa, droższa i mniej pewna.
Jesli jednak potrafimy na początek przebiec truchtem 300 (trzysta) metrów, to po 3 miesiącach i regularnym progresie (tak do 5000m) mamy 99% gwarancji że wrócimy do wagi z grubsza akceptowalnej przez swoje serce, tętnice, oraz najbliższe otoczenie. Ten jeden procent zostaje dla tych którym genetyka zrobiła psikusa.
Problem w tym że nie tak łatwo wieczorem sie przełamać i wstać od telewizora aby zmęczyć organizm. Zwłaszcza jak pogoda nie dopisuje, a zimne piwo w lodówce kusi niebezpiecznie.
To co piszę to oczywistości, jednak jakoś niektórym zwyczajnie umykają.
Niestety natura tak nas stworzyła że, anatomicznie rzecz biorąc, duża nadwaga to prosta droga do szpitala. I nie jest pytaniem czy, ale tylko kiedy.
Szary, cichy człowiek.
Do wszystkich mało zmotywowanych grubasów: zapamiętajcie sobie to słowo - endorfiny. Jeśli je polubicie, będziecie na legalnym haju, a na dodatek schudniecie. Trzeba tylko się trochę pokatować.
Tu więcej na ten temat:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Endorfiny
http://www.medigo.pl/a,i,2694,endorfiny_bez_kalorii
http://jejzdrowie.pl/endorfiny-zrodl...o-samopoczucia
Osobiście po 3-4 godzinnym bardzo intensywnym wysiłku (MTB) faktycznie czuję się wprost doskonale (pomimo palących mięśni, obitych nóg itd.) Oczywiście wszystko musi być stopniowo i z umiarem wprowadzane w życie. Ruch to szczęście, polecam.
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
Skontaktuj się z nami