Na następcę 85/1.4 ludzie czekają już od kilku lat, wieszczą, przewidują, rozsiewają plotki - a obiektywu jak nie ma, tak nie ma.Poza tym, jeżeli to jest wada fizyczna, to wątpię by nagle zniknęła w następcy, ponieważ Nikon może jej być nadal nieświadomy. Lub jest ona na tyle marginalna, że nie opłaca się jej poprawiać. Nie zawsze nowszy model jest lepszy, bardziej niezawodny. Odczuli to użytkownicy D90 na przykład. Wręcz przeciwnie - im bardziej skomplikowany aparat, tym więcej elementów może zawieść. A w następcy D700 na pewno pojawi się tryb filmowy chociażby.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami