Close

Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7
  1. #1

    Domyślnie to ja, jeszcze raz

    D90; N18-105/3.5-5.6, SB-900, N50/1.8

  2. #2
    Oszczędny w słowach Awatar decmeister
    Dołączył
    12 2008
    Miasto
    Kamieniec Ząbk
    Posty
    159

    Domyślnie

    przydałoby się więcej światła w tle

  3. #3

    Domyślnie

    W tle nie tyle co na modelce... Tło w tym przypadku ma być jedynie dodatkiem i to mało inwazyjnym. Ja sam lubię ściemnić i ukryć tło aby postać modelki została lepiej wyeksponowana. Kadr "konserwatywny" raczej ... Ogólnie na +
    D700/ S5Pro / N 80-200 f2.8 / N 85 f1.8 / S 8 f3.5 / T28-75 f2.8 / SB 900 / iMac27" / iMac 20" / iPad3

  4. #4

    Domyślnie

    Zobacz co się na szyi dzieje, plecy wyszły bardzo szeroko.

  5. #5

    Domyślnie

    co poradzić (ja po prostu mam takie plecy)
    a skóra na szyi się marszczy tak jest naturalnie jak się przekręca tak głowę nie?
    D90; N18-105/3.5-5.6, SB-900, N50/1.8

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez KayG Zobacz posta
    co poradzić (ja po prostu mam takie plecy)
    a skóra na szyi się marszczy tak jest naturalnie jak się przekręca tak głowę nie?
    I tutaj pytanie: czy pozy przybierane podczas pozowania są same dla siebie celem i jeśli przy okazji wychodzą jakieś mankamenty, które w danych pozycjach są nieuniknione, jest to "wliczone w koszty", czy może chodzi o pokazanie modela/modelki w jak najkorzystniejszy sposób i żeby to osiągnąć odpowiednio "steruje" się ich pozą?
    clusca
    Fufu X

  7. #7

    Domyślnie

    Zawsze sterujesz pozą tak, by przedstawić kogoś korzystnie. Osoba robi to też mniej lub bardziej świadomie, by się nie ośmieszać. Czyli pozy z rozkraczonymi nogami, z wypiętym do góry tyłkiem itd, są niszowe i służą określonemu celowi. Tak samo kadr i kompozycja. Każdy element czemuś służy. I większość to czuje, Tylko nie jest tego świadoma oglądając po prostu zdjęcie. A czy mamy jakoś idealizować obraz? W pewnym sensie kobiety robią to cały czas, codziennie - wykonując chociażby makijaż. Ale pewne wady nie dają się tak łatwo zatuszować i można je często określić nawet jako charakterystyczne dla danej osoby. Dopóki osoba nie jest pokazana jakoś wyjątkowo niekorzystnie, myślę, że nie ma co się strasznie czepiać. Choć warto zwrócić uwagę, że troszkę inna poza, pozwoliłaby wyeliminować dany mankament. Pytanie zatem nie o to, czy to co widzimy jest naturalne, czy nie. Ale o to, czy fotograf był tego świadom.
    Zdjęcie dla mnie w porządeczku. Może jedynie kadr bym lekko obniżył, bo lubię jak dokładnie widać cały profil biustu z kawalątkiem pionowej linii, przy takim ujęciu. Lubię też widzieć istotne kształty ciała, a nie się ich domyślać (facet-wzrokowiec). Ale to już takie moje widzimisię.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •