Kilka zdjęć z dzisiejszej nocy. W chwili dojazdu pierwszego zastępu straży, cały drewniany budynek stał w ogniu. Niestety, zanim się dowiedziałem i dojechałem, sytuacja była już opanowana. Co nie przeszkodziło poeksperymentować. W srebrnych hełmach druhowie-franciszkanie z zakonnej Ochotniczej Straży Pożarnej w Niepokalanowie. Zapraszam.
#1
#2
#3
#4
#5
#6
#7
#8
#9
#10
#11
Po więcej zapraszam do sklejeczki na blogu.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami