Close

Strona 2 z 9 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 86
  1. #11

    Domyślnie

    Jeep tak ja nowy z salonu, albo od pierwszego wlasciciela. nigdy czlowiek nie wie co do zbiornika ludzie lali. kumpel kupil JGC z 2003 i po miesiacu uzytkowania padly mu wtryski. wymiana kosztowala go £600 (ok 3000zl) pojezdzil kolejne dwa iesiace i stalo sie to samo...kolejne £600 na wtryski. niestety gwarancja nie pokrywala mechanicznych uszkodzen, a takie powstaly po syfie jaki mial w zbiorniku...ktos lal czerwonego diesla (zanieczyszczonego) fura zacna 176 konikow pod masunia, silnik 2.7 CRD, 400Nm. szlo to jak torpeda po asfalcie jak i w terenie...

    jak fajny samochod 4x4 to jednak Land Rover Discovery 300 TDi - dlaczego? brak koputera w samochodzie, a to oznacza mniej problemow jak cos padnie

  2. #12

    Domyślnie

    nie no panowie nieco przeginają

    może od razu G klasa, unimog, humvee albo jeszcze lepiej abrams ????

    skoro stoi, że oszczędne, na wzgórki ( ) do lasu albo na łąkę to może jednak coś bardziej cywilnego i niekoniecznie na ramie ? to co proponujecie to i owszem jest fajne w ciężki teren ale ma też swoje wady i niech mi nikt nie mówi, że tym to się fajnie jeździ po asfalcie
    w dobie narzekania na podpisy sprzętowe, w poczuciu winy usunięty ...

  3. #13

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez siona Zobacz posta
    nie no panowie nieco przeginają

    może od razu G klasa, unimog, humvee albo jeszcze lepiej abrams ????

    skoro stoi, że oszczędne, na wzgórki ( ) do lasu albo na łąkę to może jednak coś bardziej cywilnego i niekoniecznie na ramie ? to co proponujecie to i owszem jest fajne w ciężki teren ale ma też swoje wady i niech mi nikt nie mówi, że tym to się fajnie jeździ po asfalcie
    nie wiem co ma rama do komfortu ale ok, ja sie nie znam

  4. #14

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jackrabbit Zobacz posta
    nie wiem co ma rama do komfortu ale ok, ja sie nie znam
    ale ja nie napisałem, że ma (choć w pewnym sensie ma )

    tylko, że ma swoje wady - nie uważasz, że jakby nie miała toby była do dziś używana we wszystkim co jeździ ?
    w dobie narzekania na podpisy sprzętowe, w poczuciu winy usunięty ...

  5. #15

    Domyślnie

    nie jest uzywana bo nie ma takiego zapotrzebowania teraz, auto ma pojezdzic pare lat, fajnie wygladac i byc tanie w produkcji

  6. #16

    Domyślnie

    ehh.. reprezentatywny.. chodziło mi o reprezentacyjny. Ehh co za wtopa.. dawno się tak nie pomyliłem.
    Grudzinsky, a to niepowiedziane.. wiadomo, że to trochę loteria. Trzeba mieć szczęście, ale tak jest z każdym używanym autem, nie tylko 4x4..
    Dużymi autkami fajnie się jeździ po asfalcie : ) przynajmniej polskim. Dużo dziur jest, wysokie krawężniki..

  7. #17

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez offthe Zobacz posta
    Dużymi autkami fajnie się jeździ po asfalcie : )
    tja - pod warunkiem, że jest się demonem prostej :P
    w dobie narzekania na podpisy sprzętowe, w poczuciu winy usunięty ...

  8. #18

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jackrabbit Zobacz posta
    nie jest uzywana bo nie ma takiego zapotrzebowania teraz, auto ma pojezdzic pare lat, fajnie wygladac i byc tanie w produkcji
    hmmmmmm

    no ok - to jakim cudem te samonośne dożywają 30 ? a średnia w kraju to z 12 ?

    btw - para to 2

    ----
    sorry za dubla :/ coś mnie podkusiło i zamiast wyedytować nacisnąłem guziol obok
    w dobie narzekania na podpisy sprzętowe, w poczuciu winy usunięty ...

  9. #19

    Domyślnie

    Pamiętaj, że terenówka po zwykłej drodze prowadzi się gorzej niż przywoita osobówka. Prędkości inne i komfort.
    No i pali dużo więcej.
    Mam Grand Vitare i z włączonym reduktorem jest super w terenie
    Sony Alfa 65 Coolpix 4200 + Tachimetr Nikon NPL352

  10. #20
    Zbanowany
    Dołączył
    05 2010
    Miasto
    Dolnyśląsk
    Posty
    148

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jackrabbit Zobacz posta
    to ze z uazem zartujesz to wiem ale nie mow mi tu ze LR jest bardziej kosztowny w utrzymaniu niz Jeep, Pajero lub Nissan, powiedzialbym ze jest wrecz odwrotnie
    Defender jest dosyć drogi w utrzymaniu, często siada sprzęgło Visco od chłodnicy, wtrysk paliwa to wydatek rzedu 1800zł poduszka tylnego zawieszenia to koszt ok 1400zł - nie są to usterki które trafiają się notorycznie bo auto nie jest jakimś wielkim niewypałem nie mniej jednak koszt jego utrzymania gdy padnie któryś z "egzotycznych" podzespołów staje się sporym wydatkiem dla przeciętnego kowalskiego.

    Wielkim problemem jest też przewód płynu od wspomagania który ociera o miskę olejową i często trafiają się przecieki wskutek jego przetarcia.
    Jeśli się trafi na właściciela "pierdołę" to szybko się okaże, że po zakupie będzie trzeba trochę wpakować...

    W naszym kraju sporo TD5 to są trupy dlatego jeśli ktoś chciałby takowego kupić to musi na prawdę sporo czasu poświęcić na to by znaleźć odpowiedni egzemplarz.

    Nie wiem jak się ma sprawa z Pajero i Nissanami bo rzadko widzę by ktoś na nie narzekał.
    I nie wiem co masz do UAZ`a - to autko jest na prawdę rewelacyjne

    Tutaj znów wspomnę, że prawa jazdy nie mam ale bywam ze znajomym na zlotach 4x4 i conieco o uszy się obija...

    Jeśli miałbym kupować auto dla siebie to zastanowiłbym się nad Pajero i Fronterą...
    Z tym, że Opel tylko dlatego, że mam dziwny sentyment do tego auta i może dlatego, że fajnie się tym jeździ w terenie I wspomaganie jak na tak leciwe auto mnie zaskoczyło w miejscu można kręcić jednym paluchem w największym błocie

    Ale to tylko zdanie laika bez prawka

Strona 2 z 9 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •