Witam,
czy to normalne pod względem technicznym i optycznym że robiąc zdjęcie N 35/1.8 jakiemuś obiektowi zdjęcie z odległości np ~5 metrów na przysłonie 1.8-2.2 uzyskuję nie do końca ostre zdjęcie? AF jakby mówi że jest ok ale potem widać jednak nie ostrość? Czy żeby zrobić ostre zdjęcie modelowi tym szkłem i chcąc uzyskać rozmazane tło mogę to zrobić tylko z odległości bliższej gdzie on wypełnia większą część kadru a nie jest widoczny w całości?
Równie dobrze nie ma sensu robienie zdjęcia np na f/1,8 krajobrazowi - jeśli jest mniej światła bo zdjęcie będzie nie ostre chyba że będzie jakiś bliższy obiekt typu drzewo na którym ustawię ostrość- mylę się?
Pytając oczekuje odpowiedzi nie żarcików śmiechowych.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami