Hej,
Wpadliśmy z synkiem niedawno na przysłowiową godzinkę do Gdańska. Słońce tworzyło niebywałe kontrasty, więc nie było łatwo „walczyć” z takim przeciwnikiem.
Uzbrojony jednak w swój nowy nabytek 50 f/1.4 G nie dałem za wygraną.
Efekty oceńcie sami.

Pzdr. Paweł

Sorry za różną wielkość zdjęć.

1.
2.
3.