było tak cicho jak nigdy.
nie szemrały sitowia, nawet najmniejszy powiew wiatru nie mącił tafli wody. Ze wschodu nadciągały ciemne chmury wieszcząc nadciągający deszcz....
pozdrawiam
Michał
Szukaj
było tak cicho jak nigdy.
nie szemrały sitowia, nawet najmniejszy powiew wiatru nie mącił tafli wody. Ze wschodu nadciągały ciemne chmury wieszcząc nadciągający deszcz....
pozdrawiam
Michał
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Skontaktuj się z nami