Witam.

Co koledzy sądzicie o blendach fotograficznych? Na alledrogo jest tego trochę:


http://allegro.pl/listing.php/search...&change_view=1

Ja uważam, że w pewnych warunkach może to być niezła alternatywa dla drogich lamp błyskowych. Tylko nasuwa się pytanie dlaczego to tyle kosztuje? To jest jakaś masakra, ~80 zł za kawałek drutu + sreberko? Może macie jakiś pomysł żeby nie marnować tak kasy? Blenda własnej roboty? Mi przychodzi do głowy użycie takiego "anty-słońca" które się montuje w samochodach za szybą w upalne dni :P ale nie wiem czy to się sprawdzi.

Co o tym myślicie?

Pozdrawiam.