Toteż napisałem "utrzymanie rodziny a nie "dorobienie się".

Przykład z Kwiatkowskim jest niestety nieubłagany.

Kończyłem elektronikę i można powiedzieć, że np. tranzystor "mam w jednym palcu", ale dokładać też nie ma z czego - oczywiście ceny podstępowe są z palca wyssane.

Pzdr.