Hej,

ostatnia porcja zdjęć z Wianków w Warszawie. Panie i panowie - EUROPE! Chociaż hard-rokowa estetyka rozmija się z tym co w muzyce cenię, to nie sposób zarzucić kapeli "piknikowego" grania. Dwie godziny porządnego koncertu, forma wokalisty jak najbardziej na tak, a na sam koniec - TEN numer, na który czekała grzecznie cała foto-fosa!




















Komentarze, opinie, dyskusja - jak zawsze mile widziane. Ja sam ze zdjęć jestem trochę mniej zadowolony niż z Kosheen czy Muńka, ale na światło i ekspresję muzyków nie mogę narzekać, bo zgrzeszę

Pozdrawiam,
Bartek

PS. W kolejce kolejne galerie - wstawiać je tu, ktoś to czytuje?