Close

Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123
Pokaż wyniki od 21 do 26 z 26
  1. #21

    Domyślnie

    Sorry ! Ale nie można innych traktować z góry jako głupszych od siebie - nie sprawdzając tego.
    Na pewno moim zamiarem nie bylo traktowanie kogos z gory bo sam nie wiem o co chodzi i szukam jakiejs porady.

    Tak mi się nasunęło:
    Wyobrażasz sobie naprawę telewizora np. "Klejnot" bez zastosowania szczególnej ostrożności w zakresie przepięć, których Ty tutaj nie zastosowałeś ?
    Ale zrobilem wszystko tak jak bylo w instrukcji! Jak by napisali ze przed podlaczeniem aparatu do kompa trzeba go podpiac do jakiejs instalacji odgromowej czy cos to bym mial pretesje tylko do siebie ze tego nie zrobilem a tak wydaje mi sie ze po prostu zawiodla WADLIWA elektronika.

  2. #22

    Domyślnie

    Napisali: "Wyłącz aparat" - a Ty uwierzyłeś, że w tym celu wystarczy przełączyć wyłącznik zasilania... (zamiast dodatkowo wyjąć akumulator).

    Ja bym dodatkowo wyjął, a cóż tam. To w końcu mój aparat i wolę o niego dbać. No, ale to ja...

    P.S.
    Mogę Cię zapewnić, żę Hasselblad czy Leica mają tak samo czułe elementy na przepięcia jak Nikon. Z Fuji udawałoby się pewnie jeszcze trochę, ale do czasu...
    Ostatnio edytowane przez wasilewk ; 24-06-2010 o 20:00
    D700 + N24-70 + N80-200D ED + N70-300VR, SB-900

  3. #23
    Oszczędny w słowach Awatar Rafaelito
    Dołączył
    06 2010
    Miasto
    Kotlina Kłodzka
    Posty
    7

    Domyślnie

    Dobry wieczór,
    ja się tutaj zgadzam z wasilewk,jeżeli firma piszę w manualu - przed podłączeniem do usb wyłączyć aparat i tak robię, a pomimo to szlag trafia aparat, to mi coś tutaj nie pasuje....też miałem - już oddane w dobre ręce - Fuji S9600 przez dwa lata podłączałem go przez USB do domowego PC jak i do laptopa i jakoś nic się nie działo. Standard USB przewiduje zasilanie 5V na kabelku - więc jeżeli tak małe napięcie powoduje uszkodzenie elektroniki aparatu, to się pytam co w tym wypadku z zabezpieczeniami?Żeby zaraz nie było że do "kanonu problemów" z d90 wpiszę się cyrk z usb.
    Pozdrawiam
    Rafał

  4. #24

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wasilewk Zobacz posta
    Napisali: "Wyłącz aparat" - a Ty uwierzyłeś, że w tym celu wystarczy przełączyć wyłącznik zasilania... (zamiast dodatkowo wyjąć akumulator).

    Ja bym dodatkowo wyjął, a cóż tam. To w końcu mój aparat i wolę o niego dbać. No, ale to ja...
    generalnie jestem spokojny ale to co czytam to mnie wręcz ZDUMIEWA. Co to za błyskotliwe mądrości? Skoro Nikon w instrukcji określił przełącznik przy migawce jako "wyłącznik zasilania" a w tutorialu podłączenia USB kazał wyłączyć owo zasilanie to co to za kolejne pierdoły z wyjmowaniem akku? Nikon dał ciała a to co wypisujesz między innymi ty jest po prostu żałosne i nadaje się do cytatu w "złotych ustach".

    Odpowiedz sobie co jest w aparacie zasilane z portu usb i czy po podłączeniu kabla usb do aparatu pojawia się w nim napięcie z akumulatora aparatu? Bo ja sprawdziłem właśnie miernikiem i wiem, ze żadnego napięcia w kablu nie ma więc i wasze mądrości o różnicy potencjałów to takie paplanie mądrali który się za wielkiego elektronika uważa. Sprawdziłem również rezystancję na pinach zasilania i nie ma żadnej, więc nie ma elektrycznego połączenia w aparacie z pinami zasilania usb.

    Skończcie więc z byciem mądrzejszymi od instrukcji oraz dajcie sobie siana z bronieniem Nikona w miejscu, gdzie dał d*** na całej linii bo taka prawda, że korzystanie z połączenia USB wyłącznie u tego producenta to chodzenie po linie nad przepaścią. Ja również jestem zdania jako użytkownik dziesiątek sprzętów, kilku różnych aparatów w domu od sony przez nikona, canona i kodaka - że tylko N ma problem i tylko N daje ciała i to TYLKO W LUSTRZANKACH. Nie znam osoby, która do podłączenia aparatu przez USB wyłączałaby komputer lub wyciągała akku - a także nie znam osoby która by uwaliła sprzęt przez takie działanie.
    D300s | N17-55 | S10-20/4-5,6 | SG3-IR | Marumi CPL Super DHG | Velbon cx-888 | Tamrac Pro 12 | Tamrac System 3

  5. #25

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wasilewk Zobacz posta
    Ostatnia rzecz: lepiej wysyłaj przez sklep - wtedy na gwarancji jest komplet i ten komplet trzeba wysłać. Dzięki temu masz 2 lata a nie rok gwarancji.
    Pardonsik, ale powyższe to bzdura. Nie odróżniasz gwarancji od niezgodności towaru z umową.
    A co do USB - pełna zgoda z cervandes.

  6. #26

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez de Fresz Zobacz posta
    Pardonsik, ale powyższe to bzdura. Nie odróżniasz gwarancji od niezgodności towaru z umową.
    A co do USB - pełna zgoda z cervandes.
    de Fresz ma rację. Czym innym jest gwarancja a czym innym są prawa konsumenta wynikające z ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej. Generalnie lepiej jest reklamować sprzęt powołując się właśnie na ustawę a nie na gwarancje, bo ustawa jest aktem prawnym a gwarancja dobrą wolą producenta. Poza tym powołując się na ustawę mamy prawo do otrzymania zwrotu wszelkich kosztów poniesionych w związku z dostarczeniem sprzętu do sprzedawcy. Co prawda do serwisu autoryzowanego można wysłać sprzęt na koszt odbiorcy, ale w większości przypadków nie można takiej przesyłki ubezpieczyć. Zdarzyło mi się raz (jestem pracownikiem serwisu jednej z największych sieci marketów w Polsce), że klient otrzymał zwrot za pociąg i taksówkę, którą przywiózł urządzenie do naszego serwisu.
    A po za tym ja nigdy nie podłączam mojej D90-tki do komputera i nikomu tego nie polecam. Zdarzyło mi się się widzieć w pracy wyładowania elektrostatyczne gdy podłączałem różne urządzenia do portów USB. Nigdy bym nie naraził mojego aparatu na takie ryzyko.
    Pozdrawiam.
    D90, 18-105vr, 70-300vr, Hoya cpl, Velbon, Lowepro. "Pół litra pocieszycielki strapionych - rzekłem sprzedawczyni. Obejrzała mnie od stóp po głowę i zapytała: -najtańszej?"

Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •