...dzika,przypadkiem "strzelona"....



...gąska białoczelna odmiany syberyjskiej...była na tyle czelna bezczelnie sie odwrócić i tyle ją widziałem.....



Zdążyłem zrobic tylko te dwa pstryki,a że to ,w zasadzie ,pierwsze "dzikie" moje zwierzę,bo ptasiory ogrodowe są "domowe",to pozwoliłem sobie ją pokazać.