...odbywają się o tej porze roku po raz trzeci w mojej obecności. Wspólnie z Kolegą Piotrem zasadzilim się śmy już o 4.30 rano. Pogoda była wymarzona - delikatne słońce...i już do 9 nic się praktycznie nie działo. Wróciliśmy kolejny raz do domu z niczym. Postanowiłem jednak spróbować podstępu z namiotem...i przyleciały. Niestety słońce już wysoko i wyszło jak wyszło

1.



2.



3.



4.