I właśnie to robię - nie ignoruję wątków a jedynie posty.
Uważam, że na ignorowanie wątków było za wcześnie zwłaszcza, że wśród gniotów były przebłyski - nie mniej jednak im dalej w las tym ciemniej
Z moim ego wszystko jest w porządku a moje prace jeszcze "bęcków" nie zgarnęły choć też nie okazały się rewelacjami ( na co i tak nie liczyłem )
Sęk w tym, że ja krytykę przyjąć potrafię i nie szukam wymówek w idiotycznych "wizjach w momencie pstrykania" itp żenujących aktach rozpaczy, wiecznie tłumacząc się tym, że nikt dookoła mnie nie rozumie i w ogóle świat jest be bo się czepia
Więc kto ma problem ?![]()
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami