Szukaj
Eee,kiedyś robiło się z D70 śluby i ludziska piali z zachwytu.
D700,Samsung NX1/NX300,30/2,20/2,8,16/2,4,Samyang12/2,N.35-70/2.8D,N.70-200/4G VRIII,Samyang 85/1,4,SB800
Dokładnie
A teraz to wszyscy tylko pieją na lewo i prawo, że FF do ślubów to absolutne minimum :P
Tak czy siak różnica w wykonaniu między d700 a d3/d3s jest kolosalna. Wesela są takim miejscem gdzie niestety aparat może oberwać nie raz i nie dwa. Sam niestety się o tym przekonałem kilka razy.
Pozdrawiam
Przemek
Wykonanie to na weselu sprawa wtórna moim zdaniem. d700 nie jest plastikową zabawką i też wytrzyma spokojnie. Mnie bardziej chodzi o jego zakres czułości. Wesele robione na świetle zastanym jest miejscem, gdzie każdą wyższą wartość iso możliwą do użycia nie sposób przecenić. Pewnie, że da się pracować d700, da się i d70, a nawet zenitem jak się ktoś uprze. Ktoś z poprzedników bardzo jasno i trafnie to podsumował - czy D3s nam się zamortyzuje w logicznym tempie - to jest odpowiedź na pytanie czy warto.
I'm not normally a religious man, but if you're up there, save me, Superman!
http://instagram.com/adrwoz
Ja robiąc ślub czy wesele jeszcze nigdy nie spotkałem się z taką ciemnicą, abym nie dał rady mając do dyspozycji jasną szklarnie i lampę. ISO - rzadko kiedy wychodzę poza 1600 - serio. Ostatnio byłem na komunii jak koleś D3Sem obskakiwał imprezę - miał D3S+24-70/2.8 i SB-800 - non stop spawał lampą gdzie warunki były idealne ,a potem był zdziwiony ,że twarze dzieci są poprzepalane bo paterka posłużyła tutaj za ekran odbijający - niestety panowie z N jeszcze nie wmontowali w korpus funkcji myślenia za człowieka. A następny hit tej komunii był taki ,że ludki narzekali potem na "żółtaczkę" wylewającą się ze zdjęć. Wszystko było do uniknięcia ,ale niestety pewne fakty trzeba przewidywać, a sprzęt umieć obsługiwać - niestety jak się okazuje wywalenie ponad 20 kafli na sprzęt (d3s+24-70) nie jest jeszcze gwarantem udanych zdjęć.
No ale chyba żaden o zdrowych zmysłach pstrykacz weselny nie zostawi lampy w domu - sytuacja może być taka ,że nie trzeba będzie jej użyć, ale może być taka sytuacja ,że będzie niezbędna a nawet iso 4miliony jej nie zastąpi i nie chodzi mu tu o egipskie ciemności. Światło to światło - mając lampę możesz zamrozić fotografowane osoby i pociągnąć trochę światła z tła. Zresztą przy lekkim błyśnięciu nawet ISO 4000 będzie wyglądało bardzo przyzwoicie. A przy lekkim błyśnięciu, iso 4000, f 1.4-2.0 i czasie np. 1/30 naprawdę musi być ciemno jak w d...pie u murzyna żeby nic nie wyszło.
Skontaktuj się z nami