czy ktos jeszcze widział to cos na zachodniej cześci nieba przed chwilą tk ok 23.22 ?
duże to było chyba
Szukaj
czy ktos jeszcze widział to cos na zachodniej cześci nieba przed chwilą tk ok 23.22 ?
duże to było chyba
Ostatnio edytowane przez Anja_G ; 11-06-2010 o 08:38
A nie myli ci się z Wenus, najjaśniejszym obiektem zachodniego nieba?
O 23.30 Wenus już jest poniżej horyzontu. Meteor? Coś dziwnego? Zdarza się. Pomyślałeś o życzeniu?
Lepiej wypatruj na północ http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=147539![]()
Pozdrawiam! Marcin fotoblog fotografia
F100,D700,D80 | N 35/2D 50/1.4D 105/2.8D 24-85G 35-70/2.8D 75-150/3.5AiS | Σ 12-24 70-300 | Sonnar 300/4 | Soligor 135/2.8 | SW 150/750 | SB-800/400 | LS-2000 | HEQ5
pomyślałem
ale najpierw sie trochę przestraszyłem gdy sporych rozmiarów (w porównaniu do gwiazd widocznych na niebie) swiecący obiekt "opadał" w kierunku gór ,spodziewałem sie ... eksplozji
na szczescie nic takiego sie nie stało, jednak nigdy wczesniej nie widziałem takiego okazu
Pozdrawiam! Marcin fotoblog fotografia
F100,D700,D80 | N 35/2D 50/1.4D 105/2.8D 24-85G 35-70/2.8D 75-150/3.5AiS | Σ 12-24 70-300 | Sonnar 300/4 | Soligor 135/2.8 | SW 150/750 | SB-800/400 | LS-2000 | HEQ5
Nie strasz, nie strasz. Księżyc nie posiada atmosfery i łapie wszystkoZa rzadko spoglądasz w górę. Jak chcesz się nastraszyć i zobaczyć co może się stać z Ziemią to pooglądaj przez lornetkę Księżyc![]()
![]()
Inaczej. Ziemia ma atmosferę, wodę, wiatry i po prostu kratery na Ziemi ulegają erozji. Na Księżycu nie. W Księżyc uderza tyle samo co w Ziemię. Pomijamy oczywiście drobnicę, która spala się w atmosferze. Ale to co widać na Księżycu to i byłoby widać na Ziemi, gdyby nie erozje.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Krater_uderzeniowy
Pozdrawiam! Marcin fotoblog fotografia
F100,D700,D80 | N 35/2D 50/1.4D 105/2.8D 24-85G 35-70/2.8D 75-150/3.5AiS | Σ 12-24 70-300 | Sonnar 300/4 | Soligor 135/2.8 | SW 150/750 | SB-800/400 | LS-2000 | HEQ5
Będąc kiedyś na mazurach widziałem ciekawe zjawisko.
Nastąpiło ono po zachodzie słońca, jak już była szarówka, a niebo było jeszcze czerwone od zachodzącego słońca.
Z kumplem zauważyliśmy przelatujący, spalający się obiekt na niebie, który zostawiał za sobą smugę czarnego kłębiastego dymu. Obiekt ten musiał być całkiem spory i być blisko nas gdyż wyraźnie słychać było coś w rodzaju furczenia (tak jakby przy dużej prędkości za oknem samochodu powiesić torbę foliową). Cały przelot trwał nie dłużej niż 3 s i niestety nie zakończył się bumem. Pozostawiona smuga się rozwiała a obiekt jak zakładam się wypalił.
Założyliśmy z kumplem że to chyba meteoryt. Chociaż się na tych sprawach nie znam. No albo miejscowy rolnik z okolicy co posłał w niebo.Żeby nie było to nie byliśmy po piwku, czy po np trawce.
![]()
nic...
Raczej meteor.
Ale zjawisko naprawdę ciekawe![]()
Ostatnio edytowane przez Anja_G ; 11-06-2010 o 14:04
Pozdrawiam! Marcin fotoblog fotografia
F100,D700,D80 | N 35/2D 50/1.4D 105/2.8D 24-85G 35-70/2.8D 75-150/3.5AiS | Σ 12-24 70-300 | Sonnar 300/4 | Soligor 135/2.8 | SW 150/750 | SB-800/400 | LS-2000 | HEQ5
Skontaktuj się z nami