Close

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 16 z 16
  1. #11

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ekonet Zobacz posta
    Funkcjonalność takiego otwieracza odkryłem wiele lat temu na rejsie mazurskim - głód jest motorem postępu.
    Najwidoczniej nie byłeś na tyle głodny żeby od razu ostrzem jechać po blasze
    "Na początku poznaj wszystkie zasady, żeby o nich zapomnieć"
    John Coltrane

  2. #12

    Domyślnie

    Niektóre otwieracze "nadają" się tylko do otwierania okrągłych puszek.

    "4. Otwieracz do puszek - Najlepiej działa z puszkami okrągłymi, ale prostokątne też daje się nim otworzyć."
    ze strony: http://ngt.pl/410,victorinox-camper.html

    "Otwieracz do puszek. Świetny do puszek okrągłych, ma problemy przy otwieraniu puszek gdzie występują krawędzie proste (np. rybne) ale i z tymi da sobie radę."
    ze strony: http://wyprawyrowerowe.blog.pl/archi...p?nid=14100339

  3. #13

    Domyślnie

    Ten pseudo otwieracz to podpierdółka. Tylko upaprać się można. Najlepiej to robić podstawowym ostrzem. No może nie scyzorykami MacGyvereroskimi, bo gównianą stal mają i po wycięciu góry puszki ostrza już nie ma.
    nic...

  4. #14

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pil74 Zobacz posta
    Ten pseudo otwieracz to podpierdółka. Tylko upaprać się można. Najlepiej to robić podstawowym ostrzem. No może nie scyzorykami MacGyvereroskimi, bo gównianą stal mają i po wycięciu góry puszki ostrza już nie ma.
    A nie szkoda Ci tak tępić noża? Nie mówię bo w skrajnych przypadkach też tak otwierałem puchę, ale nóż się przy tym rysuje (jak są na nim jeszcze jakieś powłoki to w ogóle...) i tępi jak cholera.
    Najzieleńszy z zielonych
    Niezbyt poważny, czasem odważny, nie-co-dziennik sporadyczny.

  5. #15
    Tata Homera Awatar frostic
    Dołączył
    11 2007
    Miasto
    Bażanorzów Górnośląski ;)
    Posty
    526

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez swider Zobacz posta
    A nie szkoda Ci tak tępić noża? Nie mówię bo w skrajnych przypadkach też tak otwierałem puchę, ale nóż się przy tym rysuje (jak są na nim jeszcze jakieś powłoki to w ogóle...) i tępi jak cholera.
    Bardziej stępi się na cięciu papieru czy dykty, więc nie otwierajmy nimi listów i paczek...
    Papier to morderca wszelkich ostrzy!
    Serio.
    SPAM nadal rządzi! Do spółki z Homerem… i Skiperem

  6. #16

    Domyślnie

    Rano walczyłem z kolejną puchą i powiem że jak się do tego przyłożyć to nie jest tak tragicznie. Fakt, nożem idzie mi to znacznie szybciej ale jak wspomniano wyżej szkoda ostrza. Dlatego głównie zdecydowałem się na nóż z kilkoma gadżetami.

    Choć rok temu na wakacjach poznałem gościa który miał jakiś amerykański nóż, bodajże Walthera (głowy nie daje). Przez dwa tygodnie był dość mocno eksploatowany, otwieraliśmy nim również puchy itp. No i powiem, ze ostrze wyglądało i działało w ten sam sposób jak pierwszego dnia.
    D90, 18-105 VR + dodatki

    http://stachers.flog.pl/pf/

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •