[
.
Szukaj
[
.
. . . - - - . . .
Bla, bla, bla
wersja bardziej kolorowa
.
. . . - - - . . .
Bla, bla, bla
Widać, że poczucie humoru może podążać w zadziwiających kierunkach.
Wysyłaj, wysyłaj - adresaci czekają:
http://www.dominik.4me.pl/php-digita...c=dsc_7490.jpg
http://www.dominik.4me.pl/php-digita...c=dsc_7498.jpg
![]()
![]()
![]()
Dominik
Fujifilm X10 | D90 | S 10-20 | T 28-75 | N 70-300 VR | N 35 | Metz 58 AF1 | Metz 48 AF1 l Lensbaby
flickr
"nadać paczkę", "puścić kredkę".. to takie raczej lajtowe, jak mi się wydawało, zastępcze określenie pewnej czynnościPowiązanie z tym zdjęciem wydawało mi się niezbyt karkołomnym wyzwaniem dla wyobraźni.. no chyba, że uważamy spuszczenie z wodą kupy przez najmłodszych, za coś niestosownego
dominik, pomysł jest
.
. . . - - - . . .
Bla, bla, bla
@Nikuś: Ja doskonale rozumiem jaką "paczkę" chcesz wysyłaćI po prostu tak mi się skojarzyło, że skoro ktoś uważa za godną uwiecznienia (i to w tak "podniosłym" stylu
) właśnie tę czynność i "nadawcę" paczki - to ja dam znać że przecież mogą istnieć i "odbiorcy" tej paczki
. KANAŁ dystrybucji się zgadza
.
Dominik
Fujifilm X10 | D90 | S 10-20 | T 28-75 | N 70-300 VR | N 35 | Metz 58 AF1 | Metz 48 AF1 l Lensbaby
flickr
dominik, ja rozumieć, rozumiećMoje tłumaczenie dotyczyło uwagi użytkownika telly
Spotkałem się tez z określeniem "pogonić krecika"
.
. . . - - - . . .
Bla, bla, bla
Nikuś, ja też rozumieć, jaka być Twoja idea, o co chodzić w Tej fota.
Tylko, mz, te zdjęcia bardziej nadają się na portret - i w tym kontekście zdjęcia byłyby ciekawe - niż na foto-żart.
Mówiąc inaczej, ja nie widzę w tym - ciekawie sportretowanym - dziecku nic śmiesznego. Dorabianie historii - nawet jeśli tak było, jak zatytułowałeś - nic nie dodaje zdjęciu.
Dzieci są wdzięcznym tematem. Tylko - taka ogólna uwaga, niekoniecznie tylko do Ciebie - co jakiś czas pojawiają się w tym dziale zdjęcia dzieci, które zapewne zabawne są dla rodziców, dziadków, ale zupełnie nie dla osób postronnych. Niedawno zobaczyłem tu zdjęcie dziecka wsadzonego do zlewozmywaka (też absolutnie nie zrozumiałem, co w tym takiego zabawnego) i zastanawiałem się, gdzie w następnej kolejności ktoś umieści jakieś dziecko i że pewnie następnym krokiem będzie wsadzenie dziecka do muszli klozetowej.
Zdjęcia mi się podobają.Tylko w kontekście jak wyżej.
![]()
telly, z tym wsadzenie głowy do muszli klozetowej, to już dla mnie przesada w prorokowaniu przysłości, choć mam podobne odczucia, co do zdjęcia dziecka w zlewozmywaku.
Sami wyznaczamy sobie granicę i ja sam dla siebie jej nie przekroczyłem. Rozumiem, że mój pomysł do Ciebie nie trafił. Sam kojarzę czynność wykonywaną w toalecie jako normalną, choć intymną. Mam, podobnie jak wielu innych rodziców, częstą przyjemność(hmm) nadzorowania własnie tej czynności dziecka i dla zabawy różnie to określamy ucząc jednocześnie. Kiedyś był nocnik, teraz nakładka na muszlę, a po "akcji" trzeba "nadać paczkę"
Może się okazać, że będzie to(fotka z tytułem) w jakiś sposób zabawne dla osób postronnych, bo i oni są tatusiami, mamusiami albo dziadkami i mają podobne doświadczenia.
.
. . . - - - . . .
Bla, bla, bla
Skontaktuj się z nami