Hej,
do jednej z planowanych sesji plenerowych przydałby mi się dym. Suchy lód niestety jest drogi i nieporęczny, wytwornice dymu na 12V drogie jak siemasz. Ewentualnie może się uda wypożyczyć gdzieś, ale może macie jakiś patent jak zrobić sobie trochę dymu przy założeniu, że nie mamy prądu?

Dodatkowa trudność że fajnie by było mieć ciężki dym, a na to też są specjalne dymiarki które nie dość że drogie to bez gniazdka nichuchu