Albo idź do pasażu, tam dostaniesz kawkę, 4 długości nakładek, umyje Ci włosy jakiś pedzio, potem Ci je uliże, ostrzyże krzywo i nierówno, a potem się dowiesz, że to kosztowało 65zł....ja pie$*#!@e NIGDY WIĘCEJ, raz się naciąłem, no na św. Antoniego mieli akurat zamknięte.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami