Close

Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy ... 234
Pokaż wyniki od 31 do 33 z 33
  1. #31

    Domyślnie

    Kyle, a czytałeś moje posty w tym wątku? Komp ma mi służyć niemal wyłącznie do PS i LR! Co z tego, że zapłacę niecałe 500zł mniej za procesor skoro nawet po podkręceniu będzie wolniejszy? A intela też mam zamiar podkręcić. Nie interesuje mnie jak sobie radzi w 3ds (choć zdaję sobie sprawę, że każdy podkręcający nastolatek używa softu za $3999). Zresztą powołujesz się na 3ds, w którym również amd 4x3,8 jest wolniejszy od 4x2,66 intela. A jeśli go podkręcę na 4x3,8? Czy te 500zł różnicy to nie jest pozorna oszczędność? Równie dobrze zamiast porządnej płyty mogę kupić jakąś za <300zł i też 'zaoszczędzę'..

  2. #32

    Domyślnie

    Kisio, moze poprostu idz do sklepu i kup najbardziej wypasione elementy . Bedziesz mial problem z glowy.
    Moje skromne zdanie na ten temat jest takie, ze nie warto placic za sprzet dwa razy wiecej jesli zyska sie kilka-kilkanascie procent przyrostu mocy. W tej calej mocy chodzi przeciez o oszczednosc czasu na oczekiwanie az program wykona to co mu zadalismy, plynnosc pracy itp. Osobiscie pracuje na mocnym laptopie z dwurdzeniowcemi 6GB ramu plus jakas tam grafika nvidii i monitor i calosc dziala tylko okolo 30% wolniej niz dosc wypasiony komp firmowy na i7. W zestawie najdrozszy byl monitor eizo za okolo 4500 pln . Sprzetem nie ma sie co tak podniecac. Jednoczesnie zamiast wielkiego dysku na archiwum, proponuje nagrywarke blue-ray. Dyski o pojemnosci 50GB sa zdecydowanie trwalsze i bardziej niezawodne niz najlepszy HDD talerzowy.
    W lapku mam dysk ssd 128GB - tylko do pracy i podpinam 500gb zewnetrzny na tymczasowe archiwum. Skonczony projekt przenosze na cd lub dvd a wszelkie czyste rawy trzymam na bd w bezpiecznym miejscu.
    Konkluzja - wydac 6000pln na najnowszy sprzet czy wydac 3000pln na sredni sprzet i w codziennej pracy nie zauwazyc zbytniej roznicy. Zawsze zostaje kasa na dodatkowe oprogramowanie albo jakis sprzet fotograficzny albo wyjazd na ktorym zrobisz zdjecie zycia . Ja wybralem tansza opcje i nie zaluje.
    ty hrwn dai llyn

  3. #33

    Domyślnie

    To jeszcze ja dorzucę kamyczek. IMHO nie ma sensu wchodzić w nadroższe obecnie platformy, bo raz że ceny z kosmosu, dwa że wydajność teoretyczna wyższa może i o parędziesiąt %, ale w praktyce to zależna od wieeeelu czynników, a trzy - za pół roku-rok ceny podobnych wydajnościowo rozwiązań będą o blisko połowę niższe.

    Ja bym wybrał Intela - dlatego, że czy się to komuś podoba, czy nie, jest od paru lat liderem na tym rynku. Wybrałbym 1156 i na nią albo (nie chce mi się teraz kopać po benchmarkach, Ty pewnie jesteś na bieżąco) droższe i5 albo tańsze i7. W 1366 bym nie wchodził, bo drogo, w porównaniu do tańszych kapcie nie spadają (w prawdziwych programach, a nie syntetycznych benchmarkach) i na koniec - trzeba kupować potrójnie RAM, a zyski wydajnościowe na tym znikome. Do tego jakaś tania pasywna karta (na wszelki-wielki wspierana przez wodotryski Szopa), dobry RAM (ale bez szaleństw na obiekty westchnień overklokerów) i przyzwoite dyski (Barrackudy czy Blacki, jak tam kto woli, osobiście nie jestem miłośnikiem fyfmastu dysków, ten na system, tamten na kesz, tamten na dane). Przy dobrym zasilaczu i płycie będziesz miał sprzęt, który przez następne 3 lata będzie się starzał głównie moralnie.

    Dodam że moje pcujowe plejstejszyn, którego drugim istotnym zadaniem jest hurtowe wołanie RAWów w LR i czasem coś cięższego w Szopie, stojące na C2D E8400 bez kręcenia, jest IMHO w zupełności wystarczające wydajnościowo do zastosowań okołofotograficznych, a w tyrce jestem przyzwyczajony do raczej szybkich maszyn. Więcej na wydajności pracy większość ludzi traci marnie zorganizowaną pracą, niż brakiem realnej mocy obliczeniowej sprzętu.

Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy ... 234

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •