w sumie trochę przypadkowo znalazłem się na meczu futbolu amerykańskiego (miało być rugby), wypad o zabarwieniu towarzyskim, choć nie byłbym sobą, gdyby nie wziął aparatu. Generalnie ten sport to czarna magia, ciężko się połapać. Poniżej efekty moich prób.
01.
02.
03.
04.
05.
06.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami