Szukaj
śmiało15 fotek i nikt nic nie ma do powiedzenia?
![]()
Może dlatego, że 15?
Moim zdaniem pan prezentuje się na zdjęciach lepiej niż pani.
Z dziewczęcych nie podchodzi żadne.
Tutaj jest... podpis
11 only pod warunkiem że nie było by nóg w ten sposób pokazanych. Reszta albo do kosza albo do photoshopa![]()
Oj, aż tak źle ;(?
Zatem proszę o porady, co można poprawić na etapie posprodukcji, co skopałem na etapie świecenia/kadrowania....
A czemu wrzuciłeś wszystko do jednego worka? Faktycznie ciut za dużo zdjęć bez wspólnego tematu. Mi podobaja się 1,2, 3 i 9. Reszta jakaś taka hm... mdła.
Powodzenia![]()
Na swoje usprawiedliwienie (choć marne) mogę powiedzieć tylko tyle, że tak na prawdę żadna z tych "sesji" nie była jakoś specjalnie stylizowana, nie chciałem przedstawiać jakieś konkretnej historii, a moją motywacja do wrzucenia zdjęć tutaj była chęć nauki. To moje pierwsze zmagania z tematem, chciałem pokazać jakiś przekrój przez to co zrobiłem, aby wychwycić błędy zanim zabiorę się za jakąś sesję na poważniej. Ciesze się, że choć kilka się podoba
Jednak nadal nie znam błędów niedociągnięć etc. Odpowiedzi na zasadzie 5,6,8,9 nie podoba się, lub marsz do ps, niestety nic mi nie mówiąZatem prośba o rady i wskazówki jest nadal aktualna.
Dzięki za wszystkie wpisy![]()
Ja niestety niewiele powiem co pomóc, bo studio to nie moja działka, napiszę tylko, że zdjęcia nie są za dobre. Przede wszystkim obsługa światła i być może uwrażliwienie na pewne mankamenty zdjęć. A to skóra się świeci, a to jakieś brzydkie flary i odblaski, a to nieostro, a to nieprzyjemne cienie na twarzy, kadrowanie właściwie wszędzie na siłę, brutalne nachalne światło boczne/kontrowe niedokładnie wypozycjonowane... błędów sporo niestety.
mOSAd - dziękuje za wpis, zdecydowanie najbardziej merytoryczny w tym wątku
Ostre światło kontrowe, w tym falry i odblaski były zamierzone, lubię takie "efekty" choć być może to mój błąd. Następnym razem będzie inaczej) Co rozumiesz przez kadrowanie na siłę?
Ciasne kadrowanie, tak by zmieściło się w kadrze to co trzeba i nic więcej, bez patrzenia na kompozycję całości, bez miejsca na oddech. Nie mówię od razu, że ciasno to źle (podobnie z flarami, blikami itp), ale tu miałem wrażenie, jakby to kadr dostosowywał się do człowieka, był elementem technicznym, a nie artystycznym. Ciężko to opisać.
Może na przykładach, oczywiście trochę upraszczając, kadr jest tu tuż za obrysem sylwetki i tylko taka jego rola. Słabo wykorzystane (lub wcale) mocne punkty obrazu - chyba to jakoś podświadomie też odczuwam. 1, 7, 9, 12, 13 - mocniej niż inne tu niedomagają.
Skontaktuj się z nami