W sobotę znalazłem wreszcie wolne popołudnie i wybraliśmy się z Agnieszką, koleżanką z pracy na umówione wcześniej zdjęcia na Węglową. Zabawa była przednia, tylko komary doprowadzały do wścieklizny. Zrobiliśmy dwie sesje o zupełnie różnych klimatach. Dzisiaj zdjęcia, które wybrałem z pierwszej "złotej sesji"... Będę wdzięczny za wszelkie uwagi i opinie.
1.
2.
3.
4.
5.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami