Szukaj
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
Aeon88, jeśli masz chwilkę, to wypróbuj lr3 na xp, zamiast na 7-ce.
Na mój gust na tym OSie działa znacznie lepiej.
U mnie wszystkie zabawki fotoróbne są właśnie na xp i nie narzekam.
Medice, cura te ipsum.
Chwilkę bym znalazł, gorzej z możliwością, nie mam gdzie tego zainstalować, formatować ssd, instalować xp, potem znowu format i znowu instalowanie 7 z wszystkimi programami troche roboty mi zajmie, a że teraz jestem troche inną pracą zawalony to nie wyrobię.
Z innej strony, dlaczego na nowym systemie nowy program ma mulić? Czemu mam instalować 10letni system, na któym kilka innych rzeczy może nie pójść z powodu braku zgodności, system który się zawsze sypie, po 3-4 miesiącach nadaje się tylko do formatu (wiem z doświadczenia), kiedy mam 7mkę w która mi działa bez zarzutu od pierwszej instalki, nie zaśmieca się sama, i ma ważne dla mnie pierdóły ułatwiające życie... Jak by ten Lr na XP szybko chodził, i tak pewnie się nie przesiądę, musiałbym dokupić mu drugi SSD i zakupić XP, a to za duże wydatki żeby je mieć tylko dlatego że na 7 coś muli. Trzeba to rozwiązać w inny sposób.
Może można pogrzebać w rejestrze, bo w programie nie widzę takich opcji do ustawiania wydajności jak w PS... A może to kwestia który procek pasi do Lr a któreo Lr nie lubi? Dziwne to to, ale pewnie możliwe.
;]
Aeon88, nie demonizuj, bo to troszkę nie tak.
Dobrze utrzymany xp, w sensie instalacji wszystkich istotnych poprawek, działa naprawdę stabilnie i jeśli masz na nim tylko zestaw narzędzi do roboty, a nie traktujesz go jak poletka doświadczalnego do testowania 100 triali/miesiąc, czy udeptanej ziemi do rozgrywek giercowych, kolejne x100, to będzie Ci służył i służył wiernie jak pies.
Moja metoda jest taka, że stawiam system i instaluję używane przeze mnie aplikacje, po czym robię backup dysku.
Po istotnych zmianach w zainstalowanym oprogramowaniu, np. aktualizacjach, również robię kopie dysku i powiem Ci, że to się sprawdza, a ostatnio instalowałem system chyba kilka lat temu, ze nawet nie pamiętam kiedy to było.
Widać już pamięć nie ta.
Zresztą, mam porównanie, bo na moich komputerach funkcjonuje większość OSów windowsowych i dla xp właściwie nie ma konkurencji.
Medice, cura te ipsum.
a jak bedzie chcial apdejtowac lr do 4 to znowu system bedzie zmienial?
Jeśli Lr4 nie działa na XP to ten system tym bardziej nie przejdzie u mnie, bo jak tylko wyjdzie CS6 to kupuję do firmy Production Premium CS6 + najnowszy Lr (obecnie mam tylko PSCS5 i Lr3), do tego właśnie i5/i7.
Może wyolbrzymiam trochę z tym XP, ale uwierz mi że okropny pedant ze mnie, wszystko zawsze miałem poukładane, nic niepotrzebnego nie instalowałem, a zawsze po jakimś czasie system zauważalnie zwalniał, zaczynał mulić, pojawiały się błędy znikąd, i trzeba było stawiać go na nowo... Pod tym względem 7mka bije XP na łep. Mogę nawet żonce bałaganiarce dać uprawnienia admina i nie muszę się bać że coś za tydzień zacznie mulić. Na XP siedziałem kilka lat, nie mam po nim dobrych wspomnień, był lepszy tylko w zestawieniu ze starszymi systemami i vistę rozkładał szybkością działania, ale odkąd jest 7, nie myślę o systemie tylko pracuję. A Lr na 7 powinien działać a nie mulić na i5, jak wszystko inne zapiepsza aż miło. Widać to nie wina systemu.
;]
Aeon88, fakt, xp trzeba użytkować z większym zrozumieniem tematu, niż 7-kę.
A i pod względem tak zwanej "idioto-otporności", to 7-ka jest lepsza od xp, więc jeśli Twój komputer ma większą liczbę użytkowników, to xp się nie nada.
Tak między nami jednak mówiąc, to uruchamiam 7-kę z niesłabnącym obrzydzeniem, a nie chcę tylko z powodu moich uprzedzeń od razu go kastrować z całej jarmarcznej nieużytkowości, która potrzebna jest, jak nie przymierzając ... koziej dupie trąba.
... ale każdemu wedle potrzeb, jak powiedział klasyk.![]()
Medice, cura te ipsum.
Chyba jednak nie :] XP jest systemem z przed dekady, ktory czasy swojej swietnosci ma juz dawno za soba. Win 7 jest systemem zupelnie innej klasy i w praktycznie kazdym aspekcie lepszym. Jest znacznie bezpieczniejszy przez zaimplementowane mechnizmy, jest znacznie bardziej stabilny, lepiej wspolpracuje ze sprzetem ( znacznie wieksza lista sterownikow, automatyczne wykrywanie, automatyczne update ). Jest znacznie bardziej intuicyjny dla przecietnego uzytkownika i oferuje nie mniejsze mozliwosci konfiguracyjne dla zaawansowanego.resztą, mam porównanie, bo na moich komputerach funkcjonuje większość OSów windowsowych i dla xp właściwie nie ma konkurencji.
Ja osobiscie jestem bardzo zadowolony z win 7, mimo dosc dobrych doswiadczen z XP ( praktycznie kazda wersja ).
d70s + N18-70 + N55-200
Słuchaj, jak wspomniałem korzystam u siebie z wszystkich OSów Billa, więc te moje opinie, choć skrajnie subiektywne, to jednak nie są tak zupełnie od czapy.
Xp może być dość stabilny, nie można mu tylko zapodawać żadnej egzotyki, no i powinno się, jak już mówiłem wcześniej, obsługiwać go ze zrozumieniem tematu.
To powiadasz, że potrzebne Ci ogony w postaci olbrzymich baz sterowników?
A po jaką ... ?
Wierzysz w to, że Bill wie lepiej niż Ty, czego Ci do szczęścia brakuje?
Zresztą, o ile jeszcze 7-ka, jest po wyłączeniu pierdyliona popierdółek względnie do zaakceptowania, to już ósemka zapowiada się na system, z którym definitywnie nie podejmę współpracy.
A tak na marginesie, bo wspomniałeś coś o bezpieczeństwie, masz komputer do roboty graficznej podpięty do netu?
Dla przykładu ja, absolutnie tego nie robię i dlatego pewnie xp spełnia moje wszelkie wymagania.
Medice, cura te ipsum.
Ja z XP korzystam w tej chwili tylko na x60, ale pracowalem z tymi systemami ( zarowni 32 jak i 64bit ) wczesniej. Rozumiem ze mozesz miec inne zdanie, ale ja tez bazuje na pewnym doswiadzceniu i po prostu mocno nie zgadzam sie z opinia jakoby win XP mial w dzisiejszych czasach uzasadnienie istnienia, na nowych maszynach. Roznice wydajnosciowe pewnych rzeczy sa tak minimalne, a okupione taka cena, ze to boli.
XP nie bedzie tak stabilny jak win 7 i tak odporny na uszkodzenia jak win 7. Nie ma nawet czesci mozliwosci win 7 jezeli chodzi o automatyczna naprawe, dobranie sterownikow czy znalezienie problemu. Czy na XP bym sobie nie poradzil? Oczywiscie ze tak, chocbym mial grzebac w systemie przez dlugi czas. Na win7 po prostu pewnych rzeczy nie musze robic. Lepszy system aktualizacji, lepsze aktualizacje, ZNACZNIE lepiej rozwiazana sprawa uprawnien administratora.
Bazy sterownikow? Oczywiscie. Jestem leniwy, nie chce mi sie po podlaczeniu jakiegos niestandardowego urzadzenia myslec o instalacji sterownikow samemu czy kreatorze instalacji nowego sprzetu. W win7 podlaczam i dziala.
Obslugiwanie XP ze zrozumieniem tematu? Pytanie co to znaczy. XP w czasie bedzie sie bardziej syfil niz Win 7, bedzie gorzej zarzadzal cache, gorzej zarzadzal RAM i processami. Bedzie wiele rzeczy. Ofc mozna sobie zrobic obraz i przy kazdym bootowaniu systemu wgrywac go z servera ( gigabit + ssd powinny dac calkiem niezle efekty w tym przypadku ), ale czy tego oczekujemy od systemu desktopowego? Ja osobiscie jestem na to zbyt leniwy, szczegolnie ze nie widze zadnych wiekszych zyskow. Win 7 znacznie lepiej dziala, po prostu. Moj win7 ma uptime po 4-5 dni ( a czasem i po 10, pomijajac sleep ), gdzie prawie caly czas sie cos dzieje, czesto przez remote desktop i z systemem nie ma zadnych problemow, nie zwalnia, nie zaczyna mulic w dziwnych momentach ( pomijam skanowania nortona w "bezczynnosci" :P ). Mam odpalone 3 okna opery, kazde pelne zakladek, nortona, steam, zazwyczaj winampa, vlc, firefoxa, tlen, word, visual studio 2010, bridge, ps. W XP, na tej samej maszynie takie rzeczy sie zdazaly nawet przy mniejszym zawaleniu programami.
Wierze w to, ze system przygotowany dla mas, bazuajcy na doswiadczeniach paru porpzednich systemow, bedzie lepszy od tego ktory wyszedl 10 lat wczesniej.
Mysle ze spora czesc osob tutaj ma komputery do wszystkiego. Nie maja osobnej stacji tylko dla LR. Przegladaja internet, korzystaja z programow nie bedacych czescia systemu i podlaczaja do komputera rozne urzadzeniam, z roznymi plikami. Dla tego ogromne roznice w zabezpieczeniach systemu, maja ogromne znaczenie.
rozumiem tez czemu ludzie nie chca sie rpzesiadac - pare lat przyzwyczajenia do zupelnie innego systemu robi swoje. Ja sam na poczatku mialem bardzo duzo watpliwosci. Ale im wiecej uzywam win 7, tym mam ich mniej. Rowniez po korzystaniu z developerskiego win 8 jestem bardzo pozytywnie nastaiony. Mimo ze koncepcja tiles dziala na mnie jak plachta na byka, to sam system prezentowal sie ciekawie ( sprawnosc dzialania, minimalne wymagania, wsparcie ARM, etc )
Nie chcialem za bardzo robic offtopu ( wyszlo jak zwykle ), ale jednoczesnie nie cierpie polecania komus XP, szczegolnie osobie nie wiedzacej jakie sa faktyczne roznice, i czym XP jest. Ja bym go nie polecil nikomu w tej chwili. Juz lepiej przyciete win 7 postawic, jak ma sie slaby sprzet.
d70s + N18-70 + N55-200
Skontaktuj się z nami