Podoba mi się ten glamourek. Same w sobie włosy wyszły dziwnie, ale całościowo się to ładnie komponuje. Zdjęcie łamie trochę podręcznikowych zasad, ale wychodzi to na dobre i wyróżnia pracę w tłumie.
Szukaj
Podoba mi się ten glamourek. Same w sobie włosy wyszły dziwnie, ale całościowo się to ładnie komponuje. Zdjęcie łamie trochę podręcznikowych zasad, ale wychodzi to na dobre i wyróżnia pracę w tłumie.
Takie połączenie lakieru i matu, siwizny i koloru, największy kontrast jest między bokami z żelem (?), a suchą jakby wytapirowaną, poszarpaną grzywką. To mi się rzuciło w oczy przede wszystkim. Do tego mamy jeszcze trzy kolory siwy, czarny i jakiś bury z doczepionych włosów. Ale to już ok i pasuje do "krzaczorów".
Skontaktuj się z nami