Dlatego, też nie uważa, że to zdjęcie jest portretem.
Szukaj
Dlatego, też nie uważa, że to zdjęcie jest portretem.
Pozdrawiam Krzysztof M.
Mam co mam i jest mi z tym dobrze ....
A ja dalej nie wiem dlaczego portret musi być w kolorze
Moja galeria: www.darko.cal.pl, zapraszam na FB
Poniekąd Twoja, przecież to Ty napisałeś że portret musi być w kolorze
Moja galeria: www.darko.cal.pl, zapraszam na FB
Jak pisałem to pierwsze podejście do tego szkła, przesłona faktycznie zbyt mała (teraz to wiem), człowiek się uczy (z większej odległości było ok.), ostrość na rzęsach lewego oka
Mz to jest portret.
Pokazałem w bw, bo tak lubię, można krytykować jakość konwersji, ale proponować mi pokazanie koloru......
Dzięki za wizytę.
PS. Krzysiu do studia zaraz po Tobie, co do żony, cytuję " ....inni jakoś potrafią mi zrobić ładne zdjęcie......."
![]()
Bo za mało "szopem" ją obrabiasz![]()
![]()
Ps
Co do studia.
To ja niedługo będę miał własne.
Fakt, że nie mam co porównywać z profesjonalnym w centrum, ale na sabinakch też się da.
Pozdrawiam Krzysztof M.
Mam co mam i jest mi z tym dobrze ....
Rzadko wypowiadam się w wątkach z dziećmi, ale tym razem bardziej o technice. Razem z bratem mamy mnóstwo świetnych zdjęć z dzieciństwa, robionych przez naszego ojca. Są czarno-białe.
Druga rzecz to głębia ostrości. Jeżeli można, to przy dzieciach bym przymykał przysłonę, tak by w głębi zmieścić całą głowę. To nie mają być portrety artystyczne zazwyczaj. To są portrety pamiątkowe. Kiedyś, po latach docenia się "normalne" fotografie. Bez efektów specjalnych. Niestety głębia zależy od skali odwzorowania, zatem to jest kwestia doświadczenia, jaką przysłonę wybrać. Chociaż mój ojciec używał głównie f/5.6 przy obiektywie 50mm i widzę, że na pełnej klatce taka przysłona sprawdza się doskonale. Przy 85mm należałoby przysłonę przymknąć jeszcze trochę w takich zbliżeniach. Przy szerszych kadrach (cała postać) można robić zdjęcia nawet na f/1.4.
mOSAd - dzięki, za uwagi. Jak pisałem, były to tak naprawdę pierwsze moje zabawy tym szkłem, próbowałem różnych przesłon i jak napisałeś z dalszej odległości f/1.4 było ok., a tu trochę mało, następnym razem już po obejrzeniu zdjęć wykonanych na różnych przesłonach i z różnych odległości, wybór przesłony będzie bardziej świadomy. Niestety model tak bardzo nie chciał współpracować, że inne zdjęcia na większej przesłonie (z głupimi minami) raczej muszą pozostać na dysku i posłużą bardziej do nauki ustawień.
Dzięki za test 85/1,4
Skontaktuj się z nami