Witam serdecznie borykam się z pewnym problemem od dłuższego czasu. Otóż posiadałem stary podgrzewacz wody "bojler" 100l na tyle stary, że wziął i się zepsuł ale problem nie tkwił w tym, że się z niego lało tylko podczas odkręcania kranu z ciepłą wodą niemiłosiernie w hydraulicznym języku "rury grały". Myślałem, że to wina starego bojlera. Po zakupie nowej bestii problem dalej istnieje. Tzn podczas mieszania wody gdzie przewagę ma ciepła woda w rurach "gra muzyka" tzn. dudni jak cholera natomiast po zmianie na zimną łazienkę spowija błoga cisza. Czy ktoś pomoże w tym niefotograficznym problemie?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami