Close

Strona 8 z 9 PierwszyPierwszy ... 6789 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 71 do 80 z 86

Wątek: Dysk na backup

  1. #71

    Domyślnie

    Nie ma problemów podczas odłączania przy pracy komputera.Czekasz, aż skończy zapisywać, liczysz do 20, tak na wszelki wypadek, i odłączasz zdecydowanym ruchem kabel zasilania. Skoro nie ma zasilania, to odłączenie lub jakieś zwarcie na kablu od danych nic nie szkodzi. Odłącza się więc kabel z danymi i po sprawie.

    Z odprowadzaniem ciepła nie ma problemu. W niejednej obudowie komputerowej jest o wiele cieplej. Dysk podczas pierwszej synchronizacji (kilkadziesiąt minut na zgranie setek GB) robi się dość ciepły, ale nie gorący. Natomiast podczas zwykłych cotygodniowych backupów nawet nie zdąży się nagrzać bo zgrywa najczęściej jakieś 10-20GB albo i mniej. Trwa to więc parę minut i dysk odłączam prawie zimny.

    Jak ktoś ma laptopa to może sobie kupić adapter (lub stację dokującą) USB-sATA czy FW-sATA. Kosztuje to kilkadziesiąt złotych a można podłączać dowolne dyski. Bo najważniejszą rzeczą w backupie to właśnie robienie backupu. Dysk może być tani i kiepski, ale zawsze będzie to jakiś ratunek. Natomiast gadanie o wymyślnych i drogich gadgetach może spowodować to, że zabraknie któremuś z nas jednego dnia i straci dane... A więc do sklepu po dyski i 'sleep well'

  2. #72
    Gaduła Awatar ku6i
    Dołączył
    01 2007
    Miasto
    Górny Śląsk/Kraków
    Posty
    1 485

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Michał Jędrak Zobacz posta
    Jak ktoś ma laptopa to może sobie kupić adapter (lub stację dokującą) USB-sATA czy FW-sATA
    Przypomniałeś mi o jeszcze jednej zalecie "mojego" rozwiązania względem adapterów/stacji dokujących do dysków. Ponieważ kieszeń jest na SATA, to uzyskujemy prędkości zgodnie z tym standardem. Na antycznym 60 GB dysku bez problemu wyciągam zapis rzędu 30 MB/s.

    A backup robić trzeba. Wszak ludzi dzielimy na dwie grupy: na tych, którzy robią backup i tych, którzy będą robić
    Ostatnio edytowane przez ku6i ; 18-10-2011 o 03:29

  3. #73

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ku6i Zobacz posta
    Ponieważ kieszeń jest na SATA, to uzyskujemy prędkości zgodnie z tym standardem. Na antycznym 60 GB dysku bez problemu wyciągam zapis rzędu 30 GB/s
    Ja tam sie nie znam, ale nie dosc ze ten antyczny dysk jest szybszy od kilku SSD polaczonych w RAID 0 to jeszcze zlacze SATA masz chyba wg specyfikacji z 2020 roku

    A tak na powaznie - to jakie masz transfery w takim ukladzie: 80-120 MB/s (czyli ile HDD da rade)?
    Ostatnio edytowane przez Zolty ; 18-10-2011 o 03:22
    Nie wiem, nie znam się - nie bierzcie mnie na poważnie.

  4. #74
    Gaduła Awatar ku6i
    Dołączył
    01 2007
    Miasto
    Górny Śląsk/Kraków
    Posty
    1 485

    Domyślnie

    Zawsze twierdziłem, że ThinkPady to porządne komputery A tak na poważnie, to dzięki za wskazanie literówki, już poprawiłem.
    Aktualnie nie jestem w stanie Ci powiedzieć, bo laptop mieli kilkaset RAWów, ale jutro wieczorem postaram się to przetestować. Jakbym nie odpisał do środy to wyślij mi PW z przypomnieniem.

  5. #75

    Domyślnie

    To bylo tylko takie zartobliwe zwrocenie uwagi na blad - jesli masz to podlaczone po SATA i podpiety HDD to transfer jest pewnie taki jak wolniejsze z dwoch: zapis na dysku docelowym lub odczyt ze zrodlowego. czyli cos w granicach ktore podalem.
    Nie wiem, nie znam się - nie bierzcie mnie na poważnie.

  6. #76

    Domyślnie

    Ogólnie prędkością transferu i prędkością dysków to nie ma co się przejmować, bo backup i tak się robi w tle. Czyli odpalasz backup i surfujesz po internecie. Nieważne, czy backup trwa 30 minut czy 2 godziny, bo to po prostu nie przeszkadza. Ja, osobiście, wolę wolniejsze dyski, z serii green, bo są cichsze, mniej się nagrzewają i osobiście podejrzewam, że mogą być trwalsze.

  7. #77

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Michał Jędrak Zobacz posta
    Ogólnie prędkością transferu i prędkością dysków to nie ma co się przejmować, bo backup i tak się robi w tle. Czyli odpalasz backup i surfujesz po internecie. Nieważne, czy backup trwa 30 minut czy 2 godziny, bo to po prostu nie przeszkadza.
    Mi tam przeszkadza

    Cytat Zamieszczone przez Michał Jędrak Zobacz posta
    Ja, osobiście, wolę wolniejsze dyski, z serii green, bo są cichsze, mniej się nagrzewają i osobiście podejrzewam, że mogą być trwalsze.
    Też kupiłem green ... transfer średni w HDTACH jak sprawdzałem po USB ponad 100 MB/s (ujdzie w tłumie).

  8. #78
    Gaduła Awatar manfred
    Dołączył
    09 2005
    Miasto
    Góralem jestem i nikt kto ma okowite nie jest mi obcy
    Posty
    5 037

    Domyślnie

    Fajny temat który przeczytałem jednym tchem. Dysk zew. potrzebny na gwałt jako beckup. Teraz posiadam trzy wszystkie z zasilaczem i zastanawiam się nad DYSK SAMSUNG M3 PORTABLE 1TB USB 3.0 2,5'' http://allegro.pl/dysk-samsung-m3-po...455703571.html

  9. #79

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Michał Jędrak Zobacz posta
    Ogólnie prędkością transferu i prędkością dysków to nie ma co się przejmować, bo backup i tak się robi w tle. Czyli odpalasz backup i surfujesz po internecie. Nieważne, czy backup trwa 30 minut czy 2 godziny, bo to po prostu nie przeszkadza. Ja, osobiście, wolę wolniejsze dyski, z serii green, bo są cichsze, mniej się nagrzewają i osobiście podejrzewam, że mogą być trwalsze.
    Ja mam już ponad 2,5 roku 1TB 25 cala WD, jakiś wolny (green?), tzn. ma SATA 3 i to wystarcza . Ile taki backup chodzi w porównaniu do normalnego dysku? Jeden promil czasu?
    "Na początku poznaj wszystkie zasady, żeby o nich zapomnieć"
    John Coltrane

  10. #80

    Domyślnie

    Witam. Widzę iż temat się rozwija to i ja się podzielę.
    Mam dwa dyski do backup nie za drogie 2T podłączone na e-sata. Tam umieszczam wszystkie NEF-y równocześnie do katalogu tymczasowego.
    Na Laptopie mam SSD + 500Gb do pracy, do tymczasowej pracy wystarczy. Co jakiś czas archiwizuje pliki robocze a po skończonej pracy kasuje Tymczasowe i do właściwego katalogu umieszczam wszelkie materiały.

    Cytat Zamieszczone przez Michał Jędrak Zobacz posta
    Ogólnie prędkością transferu i prędkością dysków to nie ma co się przejmować, bo backup i tak się robi w tle. Czyli odpalasz backup i surfujesz po internecie. Nieważne, czy backup trwa 30 minut czy 2 godziny, bo to po prostu nie przeszkadza. Ja, osobiście, wolę wolniejsze dyski, z serii green, bo są cichsze, mniej się nagrzewają i osobiście podejrzewam, że mogą być trwalsze.
    Zgadza się dodam iż mogą być tańsze i jak do tej pory sprawuje się to bez problemów. Dobry transfer jest potrzebny jeśli na bieżąco na nim pracujesz np e-sata ale już USB 3.0 nie polecam choć da radę.
    | ... |

Strona 8 z 9 PierwszyPierwszy ... 6789 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •