Close

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 26

Wątek: Sztuka

  1. #1

  2. #2

    Domyślnie

    Ja również się nie znam na sztuce. Może to jest art, a może nie. Swoją drogą zaraz cyknę parę fotek bez ostrości kilku plamą i wystawię za 1/2 ceny. Coś czuję, że będę bogaty.

  3. #3

    Domyślnie

    Powinni wrzucić te zdjęcia na forum , od razu ceny by spadły
    Posiadam tylko marzenia, rozsiałem je u twych stóp. Stąpaj lekko, gdyż stąpasz po moich marzeniach” W.B.Yeats

  4. #4

    Domyślnie

    Jestem potencjalnym milionerem.
    Trójka jakaś tania. Ciekawe czy syf na matrycy to też zabieg artystyczny.

  5. #5

    Domyślnie

    SZTUKĄ jest chyba takie zdjęcia sprzedać a nie zrobić

    jeden z autorów "o sobie"
    Fotografuję od początku lat 90. Fotografuję, ponieważ nie umiem malować.
    Ostatnio edytowane przez verus ; 27-04-2010 o 10:55

  6. #6

    Domyślnie

    Nie wiem czemu rozwazacie nad artystycznoscia zdjec, skoro w sztuce najwazniejsza jest atystycznosc autora. Na tym polega caly pot i praca wlozona przez artyste - zostac nim. Dalej jest juz z gorki. Nalezy tylko pic z opowiednimi ludzmi i jak najmniej zrozumiale mowic o swoich dzielach.

  7. #7

    Domyślnie

    W momencie kiedy te prace powstawały mogły zakrawać na sztukę. Inna sprawa, że w oryginale na pewno wyglądają inaczej. Być może są to jakieś dzieła, które są wyrwane z kontekstu i przez to niezrozumiałe. Oglądałem "Ruchańce" Cezariusza Andrejczuka - pojedyncze fotografie mogą być całkowicie niezrozumiałe. Z pokazu slajdów pokazanego przez autora wyszedłem z otwartą gębą.

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PawelPrzez Zobacz posta
    Oglądałem "Ruchańce" Cezariusza Andrejczuka - pojedyncze fotografie mogą być całkowicie niezrozumiałe. Z pokazu slajdów pokazanego przez autora wyszedłem z otwartą gębą.
    ""Ruchańce" to nowe oblicze mojej twórczości fotograficznej. W 2004 r. wynalazłem zestaw eksperymentalnych technik fotograficznych, polegających na rejestracji przez długi czas nieruchomych obiektów (drzew, gałęzi, liści) aparatem znajdującym się w ruchu. Efektem są niezwykle malarskie obrazy, olśniewające feerią barw i kształtów. Mają przy tym głębszy wymiar – przekraczając banalną dosłowność świata stają się pomostem miedzy tym, co znane, a tym, co przed nami ukryte. Ujawniają podskórne, tajemnicze wibracje Natury. Są jakby odbiciem absolutu; nie można zobaczyć piękna i doskonałości wprost, dostępne są jedynie ich emanacje... "

    do tego to trzeba być wielkim artystą
    swoją drogą zdjęcia ciekawe.

  9. #9

    Domyślnie

    Beksiński jakiś taki tani.

    http://www.artinfo.pl/?pid=catalogs&...2=183759&lng=1

    Czy w sztuce jest jak w kapitalizmie? Dzieło jest tyle warte za ile ktoś je kupi?
    Jarek

  10. #10

    Domyślnie

    Nie wiem co z ruchańców jest na www - ale to co widziałem na żywo i z muzyką to jest uczta dla zmysłów. Próbowałem nawet kilka ruchańców zrobić i okazuje się, że to nie jest taka prosta sprawa, a jeszcze inna, że to nie mój pomysł więc taka praca bez wartości by z tego i tak była

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •