mydlo93, poszlo PW do Ciebie. Ktosiu, fajne to z jaskini![]()
Szukaj
mydlo93, poszlo PW do Ciebie. Ktosiu, fajne to z jaskini![]()
czy takin Tamron do reportażu ślubnego się nadaje ? czy warto wymienić Sigmę 20/1,8 na tego Tamrona?
Sigma nie bardzo mi pasuje ze względu na szerokości których nie bardzo lubię a Tamrona można ciutkę podkręcić i zrobi się ciaśniej tylko to światło 2,8 w porównaniu do S 1,8 echh. Czy taki Tamron jest w pełni użyteczny na pełnej dziurze?
Nadawac, to sie nadaje ale czy warto wymieniac, to niestety sam musisz wiedziec.
Niestety robi sie tez ciemniej. F2.8 jest do 19mm, na koncu czyli 35mm, masz F4.
Tak, jesli nie masz zbyt wielkich wymagan jesli chodzi o rogi.
Okrojony tekst z mojego wątku sprzedażowego:
-----------------------------------------
Wyszukałem zdjęcia z aparatów pełnoklatkowych, z pełnymi danymi. Oto galerie, które powinny pomóc w decyzji:
http://www.flickr.com/photos/kusou-g...gs/tamron1735/
http://www.flickr.com/photos/alanbah...mronaf1735284/
Jest to jeden z tańszych obiektywów szerokokątnych na pełną klatkę i generalnie uważany za niezły budżetowy zamiennik obiektywów systemowych.
Wybaczcie proste kadry, miałem dosłownie wolnych kilka minut.
Detale pokazuję w celu oceny ostrości - według mnie jest żyletka - spróbujcie zlokalizować ten wycinek na zdjęciu, on jest prawie niewidoczny zazwyczaj! Obróbka to dość delikatnie wyostrzone zdjęcia z D700 - ja nie lubię przesadzać w tym względzie, ale uważam pokazywanie zdjęć zupełnie niewyostrzonych za test wszystkiego poza samą ostrością obiektywu. Można pójść z ostrością jeszcze trochę dalej jak ktoś lubi.
Jedyna fatalna kombinacja to 17mm. Winietowanie jest nie tyle spore, co bardzo silne w rogach. Trzeba naprawdę mocno przymknąć by *w krajobrazie* oraz *na gładkich* powierzchniach to wyeliminować. Poniżej pokażę, że niekoniecznie ma to aż takie znaczenie. Pozostałych ogniskowych nawet nie pokazuję - jest po prostu prawie równie dobrze pod względem ostrości, a znika winieta oraz stopniowo ostrości nabierają rogi zdjęcia. Omówię jednak najgorsze przypadki.
Jeszcze jedna uwaga - w plenerze i potem w obróbce dość ciężko się kontroluje ekspozycję przy tak szerokich kadrach, a nie miałem ani polarka, ani połówki. Zatem wybaczcie braki w tej dziedzinie.
Zobaczycie też, że z winietą można dość skutecznie walczyć na kilka sposobów.
Oryginał, próba korekty i detal. 17 mm, f/3.2 (prawie to samo jest na f/2.8 - mój błąd, jakoś się samo przestawiło, za bardzo przyzwyczaiłem się do obiektywów o stałym świetle):
A tu 17mm na f/2.8, dobrane ekspozycja i kontrast (osłabiony), ale *bez korekty winietowania*; 1/20s, ISO 400, z ręki z podparciem. Plus detale.
17mm, ale już na f/7.1 i do tego lekko obrobione i skorygowane pod kątem winiety - oczywiście szkło celowo zadarte do góry:
I dowód na to, że 19mm na pełnej dziurze jest bezproblemowo korygowalne (LR) pod kątem winiety (która jest już i tak znikoma):
Jakość rogów we wszystkich zoomach 17-35 na najszerszych kątach pozostawia niestety trochę do życzenia i chyba trzeba się z tym pogodzić, jeżeli decydujemy się na ten zakres ogniskowych. nawet wydając 5 razy więcej pieniędzy nie osiągniemy tu doskonałości. :/ W części motywów ma to jednak mniejsze znaczenie, a w części większe.
Przypominam, powyższe zdjęcia to są najgorsze osiągi tego obiektywu! Przeciętne wyniki powinny być o wiele lepsze. Potwierdzę jeszcze korektę aberracji praktycznie do zera przez LR - na poziomie 100% cropów! Niesamowite.
Generalnie ostrość w centrum to nie jest za duży problem tych szkieł. Wady tyczą się mydlanych rogów, winietowania. Czasem ostrzenia, odblasków, aberracji. To takie wybieranie najmniej zgniłych jabłek trochę.
35mm na f/4.0 nie powala w Tamronie.
Ostatnio edytowane przez mOSAd ; 12-05-2010 o 21:27
Ostatnio edytowane przez mOSAd ; 12-05-2010 o 22:24 Powód: Podmieniłem obrazki psa na trochę rozjasnione w cieniach i z innym WB
UWAGA: RAMKA OBRAZU NIE JEST PROSTOKĄTNA. JEST NATURALNIE WYBRZUSZONA!![]()
Jeżeli ktoś chce na podstawie tych zdjęć ocenić dystorsję, proponuję zbadać nie ramkę, a same krawędzie (kolorowego) obrazu.
Test winiety 17mm
2.8
3.2
3.5
4.0
5.6
9.0
W pokuju, w którym były robione zdjęcia jest okno po lewej.
PS. Mój obiektyw ma już innego właściciela.
Ostatnio edytowane przez mOSAd ; 12-05-2010 o 22:15
Porównałem z 50/1.4 Bo akurat miałem zbliżone kadry... Niestety Tamron to nie stałka - nie wytrzymał takiego porównania. Poniżej przykład. Inne światło trochę, inny kąt, nie pod światło, ale różnice widać gołym okiem na takich nawet miniaturkach. To samo wyostrzanie. Jeżeli to was nie przekonuje, to uwierzcie na słowo, że w powiększeniach widać już ogromne różnice. Wyciągnięcie kontrastu ze zdjęcia na Tamronie nie jest wykonalne. Zatem pod światło w podobnych warunkach - jakość jest akceptowalna, ale odbiegająca od stałek (o innych zakresach ogniskowych). Powinno to dać jakiś pogląd na jakość zbliżonych zoomów (raczej będą podobne) w takich warunkach.
Nikkor 50/1.4D na f/2.8
Tamron 17-35 na 19/2.8
Możliwe, że szkło sprawuje się lepiej na wolnym powietrzu, w dobrym świetle i w dodatku nie pod światło. Ponieważ w plenerze nie miałem do niego zastrzeżeń.
Możliwe też, że zostało stworzone do ostrzenia na duże odległości.
EDIT:
Znalazłem bardziej zbliżone z 50/1.4D - jednak nie jest aż tak źle z Tamronem, jak myślałem.
Tu Nikkor 50/1.4 na f/5.6 - widać, że jednak okno bezpośrednio w tle mocno wpływa na kontrast i jakość zdjęć na obu obiektywach. Tamron już tylko nieznacznie słabszy (i to na f/2.8 kontra f/5.6).
Ostatnio edytowane przez mOSAd ; 12-05-2010 o 23:08
Skontaktuj się z nami