Nie powinno być problemem przekazanie do lampy ustawień (tym się teraz podniecacie). Ale będzie problemem synchronizacja błysku z migawką.
Szukaj
Nie powinno być problemem przekazanie do lampy ustawień (tym się teraz podniecacie). Ale będzie problemem synchronizacja błysku z migawką.
Jacek
Witam ponownie:
Jacku, TYM się na pewno nie podniecam. Wyzwolenie migawki i co za tym idzie właściwego błysku następuje kilkanaście ms po przesłaniu ostatniej nastawy do ostatniej grupy lamp, bo te lampy muszą też to odebrać i zinterpretować. Tego jestem akurat pewien, patrz mój post #137.
Pozdrawiam, QuadMan
Jakieś puszki i słoiki, a fotki takie sobie....
Panowie. Może być tak, że moment synchronizacji błysku wyznacza pierwsze zbocze ramki, a lampa sama odlicza zadany czas, w którym wszystko ma być przesłane, poustawiane i ma być wykonany błysk. Może być tak, że moment synchronizacji wyznacza inne (np. ostatnie) zbocze ramki. Może być tak, że generowane jest dodatkowe zbocze, które powoduje błysk wszystkich ustawionych lamp. Tego nie wiemy, bo nie znamy protokołu. W praktyce nie ma jednak znaczenia, które to zbocze, bo każda informacja i tak będzie opóźniona o taki sam kwant czasu. Te "ustawianki" możecie sobie opóźniać bez wiekszych konsekwencji, ale momentu synchronizacji błysku opóźnić nie możecie, a jest on przekazywany ta samą drogą, co te wszystkie "ustawianki". Jeśli ten czas opóźnienia będzie zbyt długi, to nie uda się synchronizacja błysku z migawka i wszystko weźmie w łeb.
Ostatnio edytowane przez JK ; 09-05-2010 o 22:32
Jacek
Witam,
Jacku, ale ja nie zgaduję, ja to mam na screenach z oscyloskopu. Lampy zdalne po odebraniu komendy dotyczącej nastawy czekają na ten krótki ok 20us impuls, który je wszystkie wyzwala.
Mogę nawet 2 odbiornikiem na podczerwień odebrać błysk wyzwolonej lampy i na drugim kanale wyświetlić, ale, szczerze mówiąc, szkoda mi na to czasu. Na razie muszę skompletować wszystkie interesujące mnie dane, dotyczące protokołu CLS. Na początek zrobie coś, co przez CLS ustawia i wyzwala lampy w manualu za pośrednictwem mastera. Wtedy będę pewien, czy to co robię ma w ogóle sens.
Dopisek 2: ten projekt ma służyć do niczego, Panie Majster. To tylko zabawa, i nie musisz Jacku być złośliwy. Sygnałów sterujących migawką nie mam, ale potrafię na 100 % stwierdzić, że ten impuls, o którym mówie, wyzwala lampy zdalne.
Pozdrawiam, QuadMan
Ostatnio edytowane przez QuadMan ; 09-05-2010 o 22:46 Powód: dopisałem jeden akapit.
Jakieś puszki i słoiki, a fotki takie sobie....
Co masz na screenach? Sygnały sterujące migawką?
Może jednak zastanów się, do czego to ma służyć. To jest podstawowe kryterium wykonalności każdego projektu. Tego też.
Jacek
Może listonosz się jutro zlituje i dostarczy mi Phottix'y, muszę zobaczyć te zapisy, choćby w Adacity![]()
Koledzy,
Wszystko napisane wyżej jest zasadniczo sensowne.
O tym jak CLS gada z lampami,l i jak wygląda komenda ostatecznego wyzwolenia lamp można też poczytać (i zobaczyć) w podlinkowanych wątkach). Clue, to jak szybko można to posłać przez radio, ile tak naprawdę zajmuje przesłanie pojedynczego "wyzwolenia".
Tyle, albo się wyrobi albo nie.
Ale naszła mnie inna myśl,
Pomysł na urządzenie zgoła inne, gdyby powyższa idea nie zadziałała.
Robimy sobie nadajnik z uP, na którym możemy ustawiać moz dla 3 grum lamp A B C.
Nadajnik ten po każdorazowym ustawieniu wysyła te nastawy do odbiorników, i robi to sobie powolutku, dowolnym protokołem. Potem gdy dostajemy sygnał z body że "zdjecie", to ten sygnał wysyłamy do odbiorników (tak jak to teraz robią phottixy) a nasze odbiorniki odtwarzają wcześniej otrzymane parametry w formie komend CLS.
Dzięki temu możemy zdalnie ustawiać moc 3 grup lamp w trybie M. (jest tam tez kwestia czasu otwarcia migawki, aby się zmiaścic z komendami CLS, ale na razie to tylko szalony pomysł wieć nie zawracam sobie tym głowy)
Albo jeszcze lepiej, zamiast te moc wysyłać z odbiorników w kodzie CLS, to po prostu wyzwalać stare lampy TTL regulując czas odcięcia impulsu (tak się to jeżeli dobrze pamiętam robiło) . I móc zdalnie sterować mocą starych TTLowych lamp - cudnie by było!
Pozdrawiam,
Tomek
Ostatnio edytowane przez tymancjo ; 09-05-2010 o 23:30
TymancjO /Tomasz Tomanek/
głównie |D800|D700|80-200/2.8|85/1.8|17-35/2.8|"...to jest moja wina, i moge ja zwalić na kogo chcę!" Homer Simpson
Nie wystarczy każdego czasu po otrzymaniu sygnału na odbiorniku ( 1-dynki ) skróćić o czas opóżnienia (zakładane 5ms) ?
Witam,
To bez sensu, bo następny powinien być za ok 150-200us, a u Ciebie, jeśli się w ogóle pojawi, to za następne 2ms. Trochę to uprościłem, tak naprawdę, to nie będzie już czego wysyłać, bo jeśli koder zamieni ten 20us impuls na powiedzmy 2ms, to po skończeniu wysyłania tego pierwszego nie będzie już co wysyłać, bo się komenda skończy.
Pozdrawiam, QuadMan
Jakieś puszki i słoiki, a fotki takie sobie....
Skontaktuj się z nami