Mam kilka uwag dotyczących całości informacji i hipotez jakie na ta chwilę posiadamy, przedstawię to punktach, bo dotyczą różnych rzeczy (kolejność przypadkowa).
Zauważyłem, że przebiegi błysków sterujący posiadają inny kształt (mam tu na myśli kształt zapisu z linku http://dptnt.com/2009/11/nikon-cls-a...ting-part-iii/ i moje zapisy przebiegów.
W artykule przedbłyski były rejestrowane z D200, natomiast ja rejestrowałem przedbłyski CLS z D70; jednak przed chwilą wykonałem test przy pomocy Fuji S5 ( Nikon D200 ) z identycznymi nastawami jak w powyższym artykule.
Z obu body błyski sterujące w moim przypadku mają ostre krawędzie, przypominające „błyskawice”, cały przebieg jest mocno „poszarpany”. Podczas gdy te pokazane w artykule mają przebieg bardziej wygładzony, podobny nieco do sinusoidy.
Różnice mogą wynikać z różnych czułości fotodiody, być może moja ma większą czułość. W każdym razie wydaje mi się mało prawdopodobne by wyładowanie w lampie miało „gładki” przebieg.
2.
Jeszcze wczoraj byłem tego samego zdania, ale...
Na podstawie tego co napisałem punk wyżej sądzę, że trudno jest określić punkt na przebiegu impulsu, który jest odpowiedzialny za „pik” niosący informację dla lampy slave. Dodatkowo biorąc pod uwagę wyzwalanie zdalne, a więc różne odległości i wynikające z tego spadki mocy impulsu wydaje się to zupełnie błędnym rozumowaniem.
Prawdopodobnie impulsem dla slave jest lewe (rosnące ) zbocze sygnału.
Co za tym idzie zastosowanie NE555 w celu poprawy przebiegów jest zbędne, a nawet szkodliwe gdyż generowany przebieg prostokątny może być nieczytelny dla odbiornika slave ( jesli sygnałem jest lewe zbocze impulsu, to właściwa informacja może się znajdować w dowolnym punkcie A, B,C.... gdyż jest to rosnąca krzywa; przy przebiegu prostokątnym mamy tylko punk A ).
Jeśli rzeczywiście sygnałem jest lewe zbocze impulsu, to nie interesuje nas dalszy przebieg tego sygnału, o ile jest on wygaszony nie póżniej niż sygnał z urządzenia sterującego
Sygnał z Phottix'a musi mieć identyczne lewe zbocze impulsu i kończyć się wcześniej, lub w tym samym czasie co sygnał sterujący z body (nasz sygnał IR kończy się szybciej strona 8 post 71).
3.
Jak już pisałem wcześniej wczoraj w nocy ( dzisiaj rano) rozebrałem Sabinę
Element światłoczuły (sensor) ma postać płytki z czerwoną szybką i blaszką z drugiej strony.
Wprawdzie moja wiedza na temat elektroniki jest żadna, ale jako laik zaryzykuję twierdzenie, że nie jest to typowy element, a wykonany specjalnie na potrzeby CLS.
Co za tym idzie nie jest oznakowany w sposób umożliwiający odczytanie parametrów (czułość, pasmo w jakim pracuje).
Skoro nie mamy pojęcia w jakim zakresie IR pracuje ten element (lampa sterująca sieje zapewne w cały zakresie widma), należałoby to zbadać podłączając do styków miernik i oświetlając fotoelement różnymi długościami fali ( nie mam takiej możliwości ).
Żeby nie bawić się dalej w dobieranie mocy i pasma pracy diody IR, wlutowałem się w piny sensora i wyprowadziłem poprzez gniazdo PC na zewnątrz ( można zastosować dowolne gniazdo i wywiercić dodatkowy otwór w obudowie Sabiny, ja wykorzystałem do tego celu gniazdo synchronizacji TTL, którego nie używam ).
Zwarcie styków gniazda będzie dla lampy 1-ką w kodzie CLS, brak zwarcia styków 0-rem.
Analogicznie działa odbiornik Phottix – na sygnał radiowy zwiera styki stopki i gniazdo PC z boku obudowy.
Wystarczy teraz połączyć Sabinę z odbiornikiem Phottix kabelkiem PC/PC i każdy impuls radiowy będzie skutkował pojedynczym sygnałem CLS ( 1-ką ) dla lampy.
Oczywiście jeśli sygnał radiowy będzie spełniał zakładane przez nas parametry, o czym pisałem wcześniej.
Szukaj








Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami