Sledze ten watek od poczatku i jestem pod ogromnym wrazeniem Waszej determinacji. Chyle czola koledzy!
Szukaj
Sledze ten watek od poczatku i jestem pod ogromnym wrazeniem Waszej determinacji. Chyle czola koledzy!
TymancjO /Tomasz Tomanek/
głównie |D800|D700|80-200/2.8|85/1.8|17-35/2.8|"...to jest moja wina, i moge ja zwalić na kogo chcę!" Homer Simpson
Witam,
moje gratulacje, Panowie. Cieszę się, że działa Wam taka prosta wersja i obejdzie się bez jakichś dodatkowych zabiegów.
Pozdrawiam, QuadMan
Jakieś puszki i słoiki, a fotki takie sobie....
Kwestia częstotliwości nośnej czy to będzie 433MHz 866MHz czy też 2,4GHz jest teraz nieco drugorzędna. Raczej będziemy budować kolejne prototypy w oparciu o układy nadajnik - odbiornik nie pochodzące z akcesorii fotograficznych - bo taniej i większe spektrum możliwości.
Tylko nie wiem czy przy tak prostym niekodowanym sygnale 2,4GHz nie będzie bardziej narażone na zaśmiecanie od WiFi itp.
Dzięki, no i liczymy na dalsze wsparcie przy rozwoju koncepcji.
Pozdrawiam,
Tomek
TymancjO /Tomasz Tomanek/
głównie |D800|D700|80-200/2.8|85/1.8|17-35/2.8|"...to jest moja wina, i moge ja zwalić na kogo chcę!" Homer Simpson
a ja powiem tak: jak ogarniecie to w jakas dobra obudowe to kupi to od was polowa forum, ze mna wlacznie![]()
Pomysł jest za "milion dolarów", ale jednocześnie jest chyba zbyt banalny i prosty w realizacji by na tym zarabiać. Po prostu każdy może to zrobić sam, lub poprosić o pomoc kolegę, który potrafi trzymać lutownicę
Sądzę, że teraz powinniśmy pomyśleć o ulepszeniu urządzenia, które posiada duże wady wynikające właśnie z prostoty działania.
Mam tu na myśli zakłócenia; nie tyle toru radiowego, co samych sygnałów CLS.
Moduł działa na jednym kanale i jeśli będą go używać jednocześnie dwie osoby ( a takie założenie jest dość prawdopodobne, gdyż zakładam że zdobędzie ono sobie dużą popularność), to będą sobie wzajemnie wyzwalać lampy
Jeśli będzie to Nikoniarz i Canonier, to jeszcze pół biedy, procesory w lampach powinny to ogarnąć, kłopot będzie wtedy, gdy obaj będą z jedne stajni
Oczywiście można się wtedy podzielić kanałami CLS'a, ale nie jest to komfortowe rozwiązanie.
Teoretycznie można zrobić urządzenie pracujące na kilku kanałach konkretnej częstotliwości, ale tu wracamy do punktu wyjścia, czyli do kłopotów jakie sprawił nam układ enkoder/dekoder wnosząc opóżnienia czasowe.
Dlatego myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie dublowanie urządzeń, czyli zamknięcie w jednej obudowie zestawów na 433 i 868MHz. Będziemy się mogli wtedy przełączać pomiędzy częstotliwościami i pracować w sposób wolny od potencjalnych zakłóceń
Wykorzystujemy zaledwie połowę tego co jest w najprostszych chińskich wyzwalaczach, więc urządzenie kosztuje połowę „śmiesznych pieniędzy”![]()
Ostatnio edytowane przez Art Erie ; 14-05-2010 o 13:10
Szacunek dla was , Panowie, za wykonaną robotę.
Jeżeli coś ma być proste i tanie, to z założenia będzie niekomfortowe. Jeżeli ktoś chce mieć sterownik odporny na wszelkie zakłócenia/niedogodności, to niech sobie kupi jakiś fabryczny.
PS już się szykuję do zrobienia sobie takiego
Skontaktuj się z nami