Close

Strona 13 z 51 PierwszyPierwszy ... 3111213141523 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 121 do 130 z 502

Wątek: Radiowy CLS

  1. #121

    Domyślnie

    Witam,

    Cytat Zamieszczone przez Art Erie Zobacz posta
    Dioda wpięta do karty dzłiękowej kompa i bezpłatny program Audacity jak tutaj http://dptnt.com/2009/11/nikon-cls-a...ghting-part-i/
    Nie obraź się, ale wolę swój oscyloskop. Tu masz screena:


    I tak, żółty oscylogram to kolektor 2 tranzystora BC547 z mojego odbiornika, z kolei zielony oscylogram to potencjał anody nadawczej diody IR w nadajniku ( a więc, co do kształtu prąd tej diody i strumień IR generowany przez nią ).
    Widać, że wszystko się zgadza z dość dużą dokładnością.

    Teraz, co do Twojego repeatera : jak podłączasz tą fotodiodę, zrób tak, jak narysowałem Tomkowi, będzie ok. Fotodioda powinna pracować spolaryzowana zaporowo, a jej czas odpowiedzi jest silnie zależny od rezystancji obciążenia, o czym już zresztą pisałem Tomkowi.

    Teraz co do tego programu audacity : trudno mi interpretować przebiegi, napisz mi co to jest ten ostatni przebieg, czy :

    - jest to prąd diody nadawczej IR ( czyli spadek napięcia np na tym rezystorze 4R7 z Twojego układu wyjściowego,
    - czy może napięcie z fotodiody odbiorczej podłączonej do wejścia karty.


    Sprawdziłem jeszcze raz, ten mój układ spokojnie wyzwala SB800 albo/i SB-R200 za pośrednictwem tego mojego repeatera. Lampa zdalna na pewno nie widzi się z SU800 i pracuje w TTL-u, czy Manualu, jak tam chcesz. Zresztą oglądając przebiegi, trudno by było inaczej.

    A teraz co innego. Napisałem PW do użytkownika GrzesiekN, nie wiem czy się odezwie.

    Ponagrywałem kilka sekwencji sterujących lampami zdalnymi. Z moich obserwacji wynika, że między poszczególnymi pakietami tj. Nagłówek + adresat, przedbłysk 1, przedbłysk 2, nastawa i wreszcie impuls wyzwalający jest na tyle dużo czasu, że spokojnie się to da zrobić. Nie wiem tylko, kiedy znajdę tyle czasu, aby się tym poważniej zająć.

    Pozdrawiam, QuadMan
    Jakieś puszki i słoiki, a fotki takie sobie....

  2. #122
    Gaduła Awatar Art Erie
    Dołączył
    03 2008
    Miasto
    Prochowice/The Dark Side Of The Moon
    Posty
    4 182

    Domyślnie

    Już wszytko jasne Na wykresie oscyloskopu widać, że nie to nie ma prawa nie działać poprawnie.
    Co do mojego ostatniego zapisu z Audacity, to jest to zapis sekwencji lampy sterującej (odbiornikiem jest fotodioda podłączona do karty dżwiękowej).
    Poniżej ta sama sekwencja pochodzi z http://dptnt.com/2009/11/nikon-cls-a...ghting-part-i/
    Mój odczyt jest bardzo nie wyrażny i przez to cały czas go błędnie interpretowałem, teraz wszystko jest jasne. A po Twoim odczycie z oscyloskopu po prostu nie ma już żadnego marginesu błędu.
    Nie wiem, czy czytałeś cały wątek, ale jako totalny laik elektroniczny zakładam optymistycznie, że uda się to wszystko uruchomić bez konieczności wnikania w kod CLS ( odczyt/korekta/ponowne wygenerowanie sygnału – czyli użycie procesora ).
    W bardzo poważny sposób skomplikuje to budowę urządzenia dla większości chętnych do jego budowy; a zakładam że są to osoby nie posiadające żadnej wiedzy elektronicznej.
    Mój pomysł zakładał odczyt sygnału sterującego z lampy przy pomocy diody znajdującej się w bezpośredniej odległości od lampy.


    Czyli w moim przypadku dioda zamontowana bezpośrednio w stopce nadajnika Phottix, znajduje się kilka milimetrów od palnika lampy.
    Dioda podłączona bezpośrednio do styków nadajnika, który na zwarcie styków ( oświetlenie fotodiody ) reaguje wysłaniem pojedynczego sygnału radiowego.
    Po stronie nadajnika to wszystko.

    Otrzymany sygnał radiowy jest dekodowany przez odbiornik Phottix i na jego wyjściu ( prawy górny pin transoptora D1 )


    otrzymujemy gotowy sygnał elektryczny, którego chcę użyć do sterowania bazy tranzystora układu diody nadawczej IR ( to co napisałem o Phottix, to tylko moja radosna teoria; komplet wyzwalaczy dotrze do mnie prawdopodobnie jutro i będę mógł to przetestować).
    Przy zastosowaniu Twojego układu diody nadawczej i założeniu, że sygnał przekazany przez Phottix będzie takiej samej jakości, wydaje się że dalsze komplikacje układu są zbędne

  3. #123

    Domyślnie

    Witam ponownie,

    Art Erie trochę się tego nazbierało, postaram się po kolei jakoś Ci odpowiedzieć i w miarę swoich możliwości to i owo wyjaśnić:

    Cytat Zamieszczone przez Art Erie
    .....Co do mojego ostatniego zapisu z Audacity, to jest to zapis sekwencji lampy sterującej (odbiornikiem jest fotodioda podłączona do karty dżwiękowej). Poniżej ta sama sekwencja pochodzi z http://dptnt.com/2009/11/nikon-cls-a...ghting-part-i/
    Mój odczyt jest bardzo nie wyrażny i przez to cały czas go błędnie interpretowałem, teraz wszystko jest jasne.
    Przebieg rysowany przez Audacity jest niewyraźny głównie z dwóch powodów:

    - po pierwsze, sygnał z fotodiody doprowadzony jest do gniazda Audio - karta z założenia obcina wyższe harmoniczne, a weź pod uwagę, że impulsy mają raptem po kilkadziesiąt mikrosekund. Dodatkowym powodem jest praca fotodiody jako "źródła napięcia" ( w sumie to ona bez zasilania zachowuje się jak bateria słoneczna ).

    - po drugie, energia "błysku" diody nadawczej IR jest znacznie mniejsza, niż energia błysku lempy - te piki, jakie generuje master - nawet komunikacyjne, sterujące itd są naprawdę potężne. Dlatego przebiegi odebrane przez fotodiodę odbiorczą, gdy błyska na nią lampa jeszcze jakoś wyglądają, ale jeśli źródłem "błysku"jest dioda IR to... szkoda gadać,

    Cytat Zamieszczone przez Art Erie
    Nie wiem, czy czytałeś cały wątek, ale jako totalny laik elektroniczny zakładam optymistycznie, że uda się to wszystko uruchomić bez konieczności wnikania w kod CLS ( odczyt/korekta/ponowne wygenerowanie sygnału – czyli użycie procesora ).
    W bardzo poważny sposób skomplikuje to budowę urządzenia dla większości chętnych do jego budowy; a zakładam że są to osoby nie posiadające żadnej wiedzy elektronicznej.
    Wątek oczywiście czytałem cały, inaczej nie było by mnie tu. Mimo swoich lat, mam wiele szacunku dla pasjonatów i nieraz ( złośliwi mówią, że za często ) sam ładuje się w projekty "dla idei". Mikrokontroler z kilkoma elementami towarzyszącymi to koszt kilka - kilkanaście PLN. Drogie jest napisanie softu itd. No i cały projekt jako taki.

    Cytat Zamieszczone przez Art Erie
    Mój pomysł zakładał odczyt sygnału sterującego z lampy przy pomocy diody znajdującej się w bezpośredniej odległości od lampy.


    Czyli w moim przypadku dioda zamontowana bezpośrednio w stopce nadajnika Phottix, znajduje się kilka milimetrów od palnika lampy.
    Dioda podłączona bezpośrednio do styków nadajnika, który na zwarcie styków ( oświetlenie fotodiody ) reaguje wysłaniem pojedynczego sygnału radiowego.
    Po stronie nadajnika to wszystko.

    Przekopiowałem fotkę nadajnika z tego wątku, aby łatwiej było opowiadać :


    Tomek ( Tymancjo ) wcześniej rozrysował część RF tego nadajnika . Sama radiówka to raptem SAW1, Q2 i kilka elementów towarzyszących. Zastosowano tu najprymitywniejszą z możliwych modulację : ASK - jest sygnał - wysyłamy umowną "1' logiczną, nie ma sygnału - wysyłane jest "0" logiczne.

    Istotne jest to, że integralną częścią nadajnika jest koder zbudowany na U1. Działa to tak, że jeśli nastąpi zwarcie styków, to koder wygeneruje słowo kilku - kilkunastobitowe i nadajnik to wyśle, inaczej mówiąc każde zwarcie styków to wygenerowanie ( stałego, zmienianego jedynie mikroswitchami SW4 ) ciągu impulsów przez nadajnik. WSZYSTKO !

    Taka zasada działania powoduje wydłużenie czasu wysłania informacji o zwarciu styków, no bo jedna zmiana stanu z 0 na 1 to kilka - kilkanaście impulsów.
    To też jest podstawowym powodem, dla którego wszelkiej maści Phottix-y itp. rzadko umożliwiają osiągnięcie czasów otwarcia migawki poniże 1/200s.



    Teraz odbiornik:


    Cytat Zamieszczone przez Art Erie
    Otrzymany sygnał radiowy jest dekodowany przez odbiornik Phottix i na jego wyjściu ( prawy górny pin transoptora D1 ) otrzymujemy gotowy sygnał elektryczny, którego chcę użyć do sterowania bazy tranzystora układu diody nadawczej IR ( to co napisałem o Phottix, to tylko moja radosna teoria; komplet wyzwalaczy dotrze do mnie prawdopodobnie jutro i będę mógł to przetestować).
    Przy zastosowaniu Twojego układu diody nadawczej i założeniu, że sygnał przekazany przez Phottix będzie takiej samej jakości, wydaje się że dalsze komplikacje układu są zbędne

    Po drugiej stronie płytki znajduje się część RF odbiornika, układ U1 to dekoder - działa odwrotnie do kodera w nadajniku: czyli ciąg impulsów z nadajnika, odebranych przez odbiornik zamienia na stan "zwarcia" tego transoptora.
    Znów ten sam problem cały ten proces odebrania i zdekodowania ciągu impulsów trwa i trwa i trwa...

    Dobra, to w sumie tyle, czas na podsumowanie:

    1. Najbardziej oczywistym sposobem na rozwiązanie tego problemu jest wywalenie kodera / dekodera. W nadajniku można to dość prosto zrobić, wystarczy odpiąć układ U1 od wejścia modulacyjnego RF tego nadajnika, a w jego miejsce podłączyć mój odbiornik z fotodiodą.

    2. O wiele gorzej wygląda sprawa z odbiornikiem : na wyjściu z części RF ( podejrzewam, że to 2 pin od prawej z tych 4, na których przylutowany jest odbiornik ) bez sygnału z nadajnika na pewno występują szumy, które wysterują diodę nadawczą IR i będzie "po ptokach". To są niestety bardzo proste odbiorniki ( zwykle superreakcyjne ) i one bez sygnału szumią jak cholera.

    3. Jedyne rozwiązanie tego problemu, jakie mi przychodzi do głowy, to zastosowanie właśnie uC, który będzie "czaił się" na prawidłowe ramki poszczególnych sekwencji CLS i dopiero wtedy on będzie sterował driver z diodą nadawczą IR.

    4. Zagadnienie nie jest trywialne, i gdyby to o mnie tylko chodziło, to pewnie kupiłbym sobie tego Pixela albo Radioproppera ( czy jakoś tak ). Nie wiem, na ile mi czas pozwoli na kontynuowanie tego projektu, ale jeśli znajdą się chętni, którzy jakoś się w niego włączą, to może to zrealizujemy.

    5. Pasmo 433MHz jest baardzo zaśmiecone, radiówka na 2,4GHz jeszcze strasznie droga, dlatego ja użyłbym "klocków" pracujących w paśmie 886 MHz.

    6. No i najważniejsze : Art Erie, piszę to bezpośrednio do Ciebie, ale NIKOGO nie chcę zniechęcać do samodzielnych eksperymentów i obserwacji.

    I teraz do zawodowych elektroników przeglądających ten wątek: starałem się maksymalnie prosto opisać te zagadnienia, często stosując język potoczny i skróty myślowe, tak aby możliwie wielu zainteresowanych zrozumiało o co mi chodzi. Dlatego proszę o niewypominanie mi nieścisłości itp.
    Jakieś puszki i słoiki, a fotki takie sobie....

  4. #124
    Gaduła Awatar Art Erie
    Dołączył
    03 2008
    Miasto
    Prochowice/The Dark Side Of The Moon
    Posty
    4 182

    Domyślnie

    Dzięki za wyczerpujące informacje, a zwłaszcza za formułowanie tekstu w sposób zrozumiały dla laika.
    Jednak korzystając z okazji na możliwość skorzystania z Twojej wiedzy w temacie mam jeszcze kilka pytań

    Cała droga od wygenerowania sygnału przez stopkę aparatu, poprzez czas potrzebny na reakcję nadajnika, wygenerowanie i wysłanie sygnału radiowego, następnie odebranie sygnału przez moduł radiowy i przetworzenie go na sygnał elektryczny na końcu układu ( transpotorze ) trwa stosunkowo długo. Na tyle długo, że zakładasz iż ten czas na tyle opóżni działanie lamp slave, iż nie będą mogły one pracować prawidłowo ( o ile wyciągnąłem prawidłowe wnioski z tego co napisałeś ).
    Jednocześnie podczas oględzin odbiornika Phottix moja uwagę zwrócił kondensator C2, prawdopodobnie może on być odpowiedzialny za wydłużenie czasu trwania impulsu.
    Czy usunięcie tego kondensatora skróci czas trwania impulsu pojawiającego się na transoptorze?

    I druga kwestia

    Odrzućmy w tej chwili konieczność zastosowania wszelkich dodatkowych mikroprocesorów dekodujących CLS, a nawet układ zasilający diodę IR po stronie odbiornika.

    Jedyna modyfikacja, to podłączenie fotodiody do nadajnika Phottix ( po oświetleniu zwiera styki i inicjuje sygnał).

    Po drugiej stronie ( w odbiorniku) poprzez usunięcie kondensatora C2 skracamy sygnał do pojedynczego piku. Następnie styki wyjścia transoptora łączymy bezpośrednio z układem lampy SB 800, w ten sposób by sygnał z transoptora mostkował diodę odbiorczą IR w lampie.
    W ten sposób każdy pojedynczy sygnał radiowy ( cyfrowa 1-ka ) odebrany przez odbiornik, będzie przez lampę interpretowany jako sygnał z diody. Całą kwestię „czytania” sygnałów, oddzielenia szumów itp. Pozostawiam procesorowi w lampie ( do tego został odpowiednio zaprogramowany).

    Czy taki układ ma szansę działać, czy też należy się liczyć z opóżnieniami, o których pisałeś wcześniej i lampa nie będzie odbierać poprawnych sygnałów CLS?

  5. #125

    Domyślnie

    QuadMan pisze o tym, że sama transmisja pojedynczego impulsu z lampy przez phottixa lub inne "radio" to nie tylko wysłanie jednego "pik", ale całej serii impulsów, a konkretnie szeregowej transmisji jakiegoś słowa bitowego. Własnie po to są w układach te scalaki nieoznaczone.
    Robione jest to po to aby odbiornik wiedział, że dostał rozkaz wygenerowania na wyjściu pojedynczego sygnału, właśnie od swojego nadajnika. Dlatego przesłanie radiem krótkiego "pik" zajmuje w rzeczywistości wiele dłużej niż samo trwanie "pika".

    To jest właśnie to o czym wspominałem wcześniej, obawiając się czy te nasze transmitery się wyrobią w czasie.

    Ja mam radio na 2,4GHz tylko jak pisałem poprzednio nie udało mi się przemierzyć jakie ono ma opóźnienia w przysłaniu sygnału.
    Postaram się rozbudować mój kablowy repeater na model QuadMan'a i protestować z rf-602.

    Pozdrawiam,
    Tomek
    TymancjO /Tomasz Tomanek/
    głównie |D800|D700|80-200/2.8|85/1.8|17-35/2.8|
    "...to jest moja wina, i moge ja zwalić na kogo chcę!" Homer Simpson

  6. #126
    Gaduła Awatar Art Erie
    Dołączył
    03 2008
    Miasto
    Prochowice/The Dark Side Of The Moon
    Posty
    4 182

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tymancjo Zobacz posta
    QuadMan pisze o tym, że sama transmisja pojedynczego impulsu [...]
    Rozumiem, że nadajnik przesyła do odbiornika pełny sygnał zawierający informację na temat kanału, identyfikacje nadajnika i takie tam... ( ). Kodowanie i dekodowanie sygnału musi oczywiście trwać. Jednak by nie zagłębiać się w działanie układu uprościłem całość do sygnału na stopce aparatu i informacji otrzymanej na wyjściu odbiornika.

    Dla porównania sygnał pilota RTV (prawdopodobnie RC5) i sygnał CLS ( zapis przy pomocy karty dżwiękowej, który poprzednio błędnie interpretowałem.


    EDIT

    radiowe przedłużacze pilotów TV pracuja w paśmie 433MHz.

  7. #127

    Domyślnie

    Wybacz, nie za bardzo zrozumiałem.

    Popatrz w RC5 są długie sygnały a w CLS idzie tak szybko, że się zlały w jeden bo odbiornik się nie wyrobił (co nam QuadMan wyjaśnił).

    Stopka aparatu tutaj niewiele wnosi, bo CLS mamy "wybłyskiwany".
    Ideologicznie to wszystko jest słuszne, tylko pytanie czy to nasze radio zdąży przesłać już pierwszy "pik" zanim lampa błyśnie drugi. Jak da rade - jesteśmy w domu . Jak nie - cóż mamy kłopot

    radiowe przedłużacze RC5 działają nieco inaczej, w odbiorniku jest uP on czyta nadany kod zapamiętuje, przesyła spokojnie (może być nawet wolniej) a odbiornik ten sygnał odtwarza za pomocą swojego uP i nadaje do telewizora.

    Pozdrawiam,
    Tomek
    Ostatnio edytowane przez tymancjo ; 09-05-2010 o 20:41
    TymancjO /Tomasz Tomanek/
    głównie |D800|D700|80-200/2.8|85/1.8|17-35/2.8|
    "...to jest moja wina, i moge ja zwalić na kogo chcę!" Homer Simpson

  8. #128

    Domyślnie

    To wszystko nie ma większego znaczenia. Ważne jest to, że w przypadku zwykłego pilota, transmisja może trwać dowolnie długo, byle tylko przebiegi były dokładnie "powtórzone". Jeśli transmisja będzie zbyt długa, to nic się nie stanie. Najwyżej telewizor (lub coś podobnego) zareaguje chwilę później. W przypadku CLS problemem jest to, że nie ma miejsca na takie "opóźnienia" sygnału, bo lampy muszą błysnąć w dokładnie wyznaczonym momencie (otwarcie migawki), a nie trochę później. Jak ktoś już tu napisał, jedynym rozsądnym ratunkiem jest szybki mikrokontroler, który wprowadzi odpowiednie korekty czasowe, zlikwiduje te drobne opóźnienia i odszumi sygnały. No, ale do tego trzeba mieć pełną oryginalną specyfikację CLS lub ją jakoś odtworzyć, choć to również nie gwarantuje pełnego sukcesu, bo zwyczajnie może nie być czasu na te wszystkie operacje.
    Ostatnio edytowane przez JK ; 09-05-2010 o 21:17
    Jacek

  9. #129
    Gaduła Awatar Art Erie
    Dołączył
    03 2008
    Miasto
    Prochowice/The Dark Side Of The Moon
    Posty
    4 182

    Domyślnie

    Dokładnie tak

    Jeśli założymy, że czas jaki potrzebuje światło na przebycie kilku/kilkunastu metrów to T1, to czas jaki nas inetersuje to:

    T2-T1=T3

    Gdzie:

    T1 - czas pokonania dystansu przez światło
    T2 - czas pomiędzy otrzymaniem sygnału przez nadajnik Phottix, a pojawieniem się sygnału na wyjściu odbiornika.
    T3 - zwłoka czasowa, która nas interesuje

    liczy się więc jedynie T3 i jego wpływ na czas synchronizacji błysku.
    Ostatnio edytowane przez Art Erie ; 09-05-2010 o 21:54

  10. #130

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Art Erie Zobacz posta
    .T1 - czas pokonania dystansu przez światło .
    Oj chłopaki, czy nie przesadzacie z tą dokładnością
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

Strona 13 z 51 PierwszyPierwszy ... 3111213141523 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •