Witam,
wczoraj umówiłem się na sesję z Justyną. Przez większą część sesji chowaliśmy się przed deszczem, wiatrem, a chwilami gradem. Pierwszy raz robiłem zdjęcia przy takim braku sensownego światła. Blenda nie miała czego odbić a lampa schła w plecaku. Aura ponura była okrutnie. Stąd też nastrój zdjęć.
Zapraszam i jak zwykle proszę o krytykę i rady.
1.
2.
3.
4.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami