Heh, występ w Filharmonii się udał, jedynym problemem w zasadzie był brak długiej lufy do mojej D70, konieczność prawie jednoczesnego operowania kamerą i aparatem (na szczęście kręcić musiałem tylko 30% występu), skrzypiący parkiet (co skutecznie utrudniało bezszelestne poruszanie się podczas koncertu) oraz jak wspomniał lukas_o, głośnia migawka w D70 (w połączeniu z genialną akustyką w sali). Poza tym wstęp miałem wszędzie, najbliższa loża była wolna, przejścia też wolne, za kulisy spokojnie wchodziłem, a nawet stałem za chórem na scenie przez chwilę. Jak znajdę jakiś czas, żeby zrobić coś z tych 200 NEFów, to podeślę tutaj.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami